Iskra Szczepanów - Grom Sufczyn 1-0 (1-0)
GROM: Przeklasa - Wojnicki, Sacha Tadeusz, Gołąb, Michałek (65 Jurek) - Niewola (46 Gromala) Sacha Tomasz (46 Sacha Bartłomiej), Witek, Bogacz - Czyż, Miroszewski.
Do sporej niespodzianki doszło podczas niedzielnego spotkania. Miejscowa drużyna pokonała faworyzowany Grom Sufczyn i wygrała po raz pierwszy w tym sezonie. Spotkanie rozpoczęło się od zdecydowanych ataków drużyny z Sufczyna. Prowadzenie już w 4 minucie mógł zdobyć Bogacz, jednak jego strzał wybronił bramkarz Iskry. Chwilę później groźny strzał z rzutu wolnego na bramkę gości oddał Tadeusz Sacha, jednak i tym razem bramkarz Iskry nie dał się zaskoczyć, chociaż z największym trudem przeniósł palcami piłkę nad poprzeczką. Groźne strzały oddali jeszcze Gołąb, Czyż i Miroszewski, lecz po ich strzałach piłka nie znalazła drogi do siatki gospodarzy. Zespół ze Szczepanowa w pierwszej odsłonie praktycznie nie opuszczał własnej połowy, ograniczał się jedynie do fauli i wybijania piłki w przód. W końcówce pierwszej połowy w polu karnym Iskry faulowany został Czyż, a sędzia bez wahania wskazał na wapno. Jedenastki na bramkę nie zamienił jednak Gołąb. W ostatnich minutach drużynie Iskry - po dość przypadkowej akcji - udało się wyprowadzić jedyną, w całym meczu kontrę zakończoną zdobyciem bramki.
Po zmianie stron sytuacja wyglądała niemalże identycznie jak w pierwszej połowie. Zespół z Sufczyna atakował nie pozwalając drużynie ze Szczepanowa opuścić ich własnej połowy. Drużyna gospodarzy ograniczała się do przeszkadzania w grze przyjezdnym , często faulując lub wybijając piłkę poza boisko. Pomimo takiej gry gospodarzy, zespół z Sufczyna kilkukrotnie zdołał zagrozić bramce gospodarzy, za każdym razem jednak brakowało odrobiny szczęścia. Po końcowym gwizdku mimo miażdżącej optycznej przewagi to zespół z Sufczyna schodził pokonany z placu gry, a gospodarze cieszyli się z pierwszego zwycięstwa.
Sebo (www.gromsufczyn.xt.pl)