Czarni Staniątki - Sparta Winiary 5-1 (2-1)
1-0 Łach
1-1 ???
2-1 Gawlik
3-1 Rożek
4-1 Satała
5-1 Gawlik
CZARNI: Gaudyn - Perdał, Osielczak, Błachacz, Maciaszek, Starowicz, Socha (55 Satała), Gawlik, Rożek, Sikora - Łach (70 R. Klima).
Pierwszego gola dla Czarnych zdobył Łach z dobitki po strzale Sochy w słupek. Sparta wyrównała, po czym na 2-1 dla zespołu ze Staniątek strzelił Gawlik, finalizując zespołową akcję.
Po przerwie podwyższył Rożek, który z wolnego uderzył obok muru. Później Satała dostał prostopadłą piłkę z głębi pola za obrońców i podciął ładnego loba nad bramkarzem. Wynik ustalił Gawlik.
Czarni poradzili sobie z drużyną z Winiar mimo że grali bez... bramkarza. Etatowy golkiper był nieobecny ze względów osobistych, zastąpił go więc z konieczności zawodnik z pola - Gaudyn i radził sobie całkiem nieźle.
- Goście zaskoczyli nas do przerwy, grali fajną piłkę, aż dziw, że są tak nisko w tabeli. Wygraliśmy wysoko, ale wcale nie było łatwo. Gola na 3-1 zdobyliśmy dopiero w 68. minucie. Dopiero pod koniec rywale opadli z sił - skwitował Piotr Gruszka, trener Czarnych.
rst