TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Gospodarze, aby mecz mógł dojść do skutku przez całą noc pompowali z boiska wodę nagromadzoną po ostatnich opadach deszczu. Część boiska była mocno namoknięta i sprawiała zawodnikom wiele problemów. Wysiłki działaczy Wiarusów wynagrodzili piłkarze, którzy włożyli w grę wiele ambicji i pokonali nadal grającego w kratkę lidera.
Wiarusy Igołomia - Nadwiślanka Nowe Brzesko 3-2 (1-1)
0-1 Profic 21
1-1 Gurda 34
2-1 Sidełko 78
3-1 Konrad 85
3-2 Profic 90
Sędziował Krzysztof Prochwicz (Wieliczka).
WIARUSY: Budka - Gruchała (10 Drozd), Bieroń, Małek (46 Kwater, 80 J. Pluciński), Niziołek - Konrad, Gurda, Satoła, Nowak - Emmanov, Sidełko (87 R. Pluciński).
NADWIŚLANKA: Kisiel - Frączkiewicz, Tomana, A. Marek - Hajdaś (65 J. Krzyk), K. Marek, Oraczewski (60 K. Krzyk), Tyrański (35 T. Chojka), Pawlak - Kaczor, Profic.
Od początku Nadwiślanka uzyskała przewagę i spokojnie prowadziła grę. Broniący się na grząskiej połowie obrońcy Wiarusów mieli duże kłopoty z wykazującym wielką ochotę do gry Proficem. Kilkakrotnie niepokoił bramkarza gospodarzy z dystansu i z bliższej odległości, ale w trudnych warunkach zabrakło precyzji. Udało mu się jednak pokonać Budkę w 21. minucie gdy w dużym zamieszaniu w polu karnym posłał piłkę do siatki. Po stracie gola gospodarze ruszyli do odrabiania straty i mieli dwie dogodne okazje do wyrównania. Najpierw po centrze Emmanova Sidełko po strzale głową trafił w poprzeczkę, a kilka minut później Emmanov wychodząc na czystą pozycję za długo zwlekał ze strzałem i został zablokowany przez Andrzeja Marka.
Gdy wydawało się, że Nadwiślanka opanowała sytuację, bramkarzowi Nadwiślanki przytrafił się koszmarny błąd. Po niegroźnym dośrodkowaniu nie utrzymał piłki w rękach i nadbiegający Gurda wepchnął piłkę do siatki. Do przerwy Nadwiślanka bez skutku próbowała zmienić wynik meczu.
W drugiej połowie wydawało się, że lider - grający na suchą połowę boiska - będzie naciskał. Plan ten goście realizowali i wydawało się, że lada chwila bramka paść musi. Najlepszą sytuację zaprzepaścił Kaczor, który z kilku metrów nie potrafił pokonać Budki. W 78. minucie plany Nadwiślanki legły w gruzach. Pozostawiony bez opieki w narożniku pola karnego Sidełko popisał się celnym strzałem w "długi" róg bramki Kiśla. Niemal natychmiast goście mogli wyrównać, gdy w 80. minucie sfaulowany w polu karnym został Pawlak i sędzia podyktował rzut karny dla Nadwiślanki. Rozgrywający świetny mecz Profic tym razem się pomylił i Budka wyłapał jego strzał z 11 metrów. Dążący do wyrównania goście zostali skarceni w 85. minucie gdy dobrze wyprowadzoną kontrę Konrad zakończył celnym strzałem. Nadwiślanka nie dawała za wygraną do końca meczu. Miała jeszcze dwie sporne sytuacje w polu karnym, po których zawodnicy i działacze z Nowego Brzeska mieli ogromne pretensje do sędziego o nie podyktowanie rzutów karnych, tym bardziej że faule sygnalizował sędzia boczny. Na minutę przed zakończeniem Profic znów najlepiej zachował się w polu karnym Wiarusów i posłał piłkę do siatki Budki. Na wyrównanie zabrakło już czasu.
Dzięki zwycięstwu w meczu "ostatniej szansy" Wiarusy przedłużyły nadzieję na utrzymanie, a Nadwiślanka potwierdziła, że nadal nie potrafi ustabilizować formy.
JACEK ZAWARTKA
WIADOMOŚCI
- Czarni Staniątki wygrywają z IV-ligowcem
- FORUM: Nie masz drużyny młodzieżowej - płać!
- Nie masz drużyny młodzieżowej - płać!
- Wielickie awanse i spadki
- Nie ma baraży! Ważne decyzje zarządu MZPN!
- Gdovia: Włodarczyk zrezygnował
- Kto awansuje, a kto spadnie? Baraży nie będzie?
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 24 czerwca)
- Udany koniec sezonu dla Gdovii
- Dziewięć goli Garbarni w Woli Batorskiej!
- Baraże o awans do okręgówki - na początku lipca
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 14 czerwca)
- Wiślanka ograła Batorego
- Porażka Batorego, awans Czarnych
- Od I ligi do C klasy: Kto awansuje, kto spada?
- Puchar Polski: Garbarnia zagra w Woli Batorskiej
- Sensacja w regionalnym Pucharze Polski: A-klasowy Batory wyeliminował III-ligowca! (FOTO)
- Wielicki puchar dla Batorego!
- Pięć goli Satały
- PP Wieliczka: Batory czy Śledziejowice?
- PP Wieliczka: Sensacja w Woli Batorskiej, Śledziejowice przyszły na mecz pieszo
- Grzegorz Plata trenerem Targowianki
- Ciężki mecz lidera z outsiderem
- Puchar Polski w Małopolsce: Wychodzenie z chaosu
- Pod kontrolą Czarnych
- Awantura o dziecko w Niepołomicach
- 5-1, ale nie było łatwo...
- Czarni znowu gromią 7-0
- Siedem goli lidera ze Staniątek
- Gdovia postrachem faworytów
- Sparta wypunktowała Wisłę
- Śmiertelna bójka z udziałem piłkarzy, powtórka procesu
- Gdovia zaszachowała ofensywę Wiślanki
- Hat-trick Gawlika i Czarni liderem
- Gdovia zagrała na piątkę, hat-trick debiutanta
- HLS: Złomex Branice z pucharem
- Wydział Gier MZPN o krakowskich klasach okręgowych
- Guzik: Z Golkowic do Przeciszovii
- Wilga wygrała z Zielonką
- PP Wieliczka: Niespodzianka w Kokotowie
- PP Wieliczka - awans Strażaka
- Czarni gromią Wiślankę
- PP Wieliczka: Start w listopadzie
- Jak w Gdovii rodzi się radość z gry w piłkę (FOTO)
- Sześć goli Kamila Dudzika!
- Wiceprezes przypieczętował zwycięstwo Gdovii nad Czarnymi
- Włodarczyk nowym trenerem Gdovii
- Wieliczka odwołuje
- Uwaga na beniaminka z Golkowic
- Policht trenerem Czarnochowic
starsze wiadomości >>>


