Sokolica Krościenko – Skawianin Skawa 4-0 (2-0)
1-0 Wojtyczka 41
2-0 Topolski 14
3-0 Wojtyczka 54
4-0 Wybraniec 86 (karny)
Sędziował Robert Jopek z Nowego Sącza. Żółte kartki: K. Mastela, Koźlak, Sutor.
SOKOLICA: T. Zając – Kasprzak, M. Bobak, Topolski (68 Błażusiak), Waksmundzki, K. Bobak (83 Murzyn), K. Zając, Kudas, Czubiak, Wojtyczka (80 Wybraniec), Orkisz (55 Jawor).
SKAWIANIN: K. Siepak – Żądło, R. Skawski, K. Gackowiec (55 M. Siepak), Koźlak, Surlas, K. Mastela, Skwarek, Sutor, M. Masstela, Bogdał (46 A. Gackowiec).
Mecz toczył się pod dyktando Sokolicy. Ona była częściej w posiadaniu piłki i stwarzała zagrożenie pod bramką gości. Ci próbowali zaskoczyć defensywę i bramkarza miejscowej drużyny dalekimi dośrodkowaniami, bądź strzałami z dystansu. Wszystko jednak pewnie łapał T. Zając, a większość uderzeń dziurawiło niebo. Wynik spotkania otworzono w 14 minucie. Wojtyczka został sfaulowany na 25 metrze przy linii bocznej. Do piłki podszedł Czubiak i świetnie dośrodkował na głowę Topolskiego. W 23 minucie uderzenie K. Bobaka z 30 metrów minimalnie poszybowało nad poprzeczką, a w 34 minucie Czubiak nie wygrał pojedynku sam na sam z K. Siepakiem. Drugi raz piłka zatrzepotała w siatce Skawianina w 41 minucie. Orkisz wyrzucił futbolówkę z autu, po błędzie obrońców, Wojtyczka znalazł się sam na sam i lobem z 12 metrów pokonał golkipera.
Po zmianie stron kolejny raz Orkisz nie wykorzystał okazji jeden na jeden. Dopiero w 54 minucie w zamieszaniu podbramkowym najprzytomniej zachował się Wojtyczka, kiwnął obrońcę i trafił w okienko. Później Jawor przestrzelił w sytuacji oko w oko z K. Siepakiem, ale chwilę później Jawor został sfaulowany i Wybraniec z „jedenastki” ustalił wynik spotkania.
Les