Gorce Kamienica – Krokus Przyszowa 3-3 (2-1)
1-0 M. Wąchała 18
2-0 Pierzchała 27
2-1 Łatka 32
3-1 Ł. Jasiński 53
3-2 A. Skirliński 70
3-3 A. Skirliński 90
GORCE: Szczepaniak – Pierzchała, P. Wąchała, M. Wąchała, Gaura – Opyd, Zasadni, Kulig (67 Ł. Faron, 83 Majchrzak), J. Faron (70 Dudzik) - Ł. Jasiński, P. Jasiński.
KROKUS: Pietrucha – P. Skirliński, Łatka, Wardęga (72 Bodziony), Jasica (82 A. Gancarczyk) – Hybel, Mól, Leśniak, A. Skirliński - Sułkowski (67 Tomaszek), Dulański (30 Ł. Gancarczyk).
Remis lidera z Kamienicy jest sporą niespodzianką. Gorce posiadały zdecydowaną przewagę i prowadziły już 2-0. Wówczas fatalny błąd przytrafił się bramkarzowi gospodarzy. Łatka wybił piłkę z 60 metrów, a źle ustawiony Szczepaniak przepuścił ją do bramki. Od tego momentu mecz stał się wyrównany. Lider stracił punkty dopiero w samej końcówce.
(Lim)