Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2012/2013 > Seniorzy > A klasa (Kraków II)
W meczu o prestiż lepszy Prokocim

Zwierzyniecki Kraków - Prokocim Kraków 0-3 walkower

Na boisku 1-2 (1-2)

0-1 Stankiewicz 23

0-2 Sierant 24

1-2 Kosior 38 (karny)

Sędziowali: Artur Kijak oraz Łukasz Kaczmarczyk i Mateusz Bojda. Żółte kartki: Ganhouba, Rymarski - Dolczak. Widzów 150. 

ZWIERZYNIECKI: Banasik - Dziura, Filipowski, Kosior, Krzystyniak - Ostrowski, Pabian, Pęczek, Rymarski - Skóra (79 Janaszek), Ganhouba (73 Musiał).

PROKOCIM: Wójtowicz - Stankiewicz, A. Marek (90 Łobodziński), Bąk, Dolczak - Kafel (60 Tomczuk), Podraza (84 Kukawski), Wójcik, Wojdyła (60 Kuklewicz) - Małecki, Sierant.

Dla obu zespołów było to jedynie spotkanie o prestiż. Gospodarze szans na awans już nie mają, ale chcieli się zrewanżować za jesienną porażkę w Prokocimiu. Goście awans mają już zapewniony, lecz od kiedy osiągnęli swój cel nie potrafili wygrać meczu.

Kolejarze strzelili dwa gole w ciągu minuty. Najpierw Sierant podał w pole karne, Wojdyła wycofał piłkę na 16. metr, a Stankiewicz trafił w "okienko". Za moment Podraza zagrał na wolne pole do Sieranta, który mając przed sobą tylko Banasika nie zmarnował okazji. Goście mogli siłą rozpędu zadać jeszcze trzeci cios, ale po podaniu Sieranta Wojdyła zbyt daleko wypuścił sobie piłkę i Banasik zdążył z interwencją.

W 38. minucie Ostrowski został sfaulowany w polu karnym i Kosior z 11 metrów zdobył kontaktową bramkę.

Tuż po przerwie Sierant głową zagrał w pole karne, a Małecki z bliska posłał piłkę tuż obok słupka. Gospodarze odpowiedzieli strzałem Dziury świetnie obronionym przez Wójtowicza. Kwadrans przed końcem po podaniu Sieranta Wójcik znalazł się sam przed Banasikiem. Napastnik Prokocimia minął bramkarza, ale jego uderzenie w ostatniej chwili zdołał z linii bramkowej wybić obrońca. Ta sytuacja mogła się szybko zemścić. Po błędzie obrony Prokocimia Kosior z bliska strzelił, ale tylko w boczną siatkę. Tuż przed końcem po rzucie rożnym główkował Ostrowski, lecz z linii bramkowej piłkę wybił Tomczuk i lider mógł cieszyć się z kompletu punktów.

kolejarzprokocim.futbolowo.pl


Na boisku 1-2, po weryfikacji 0-3 w.o.

W zespole Zwierzynieckiego wystąpił Szymon Filipowski, który nie odbył kary za 8. żółtą kartkę.

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty