TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Błękitni Modlnica - Nadwiślan Kraków 0-3 (0-1)
0-1 Stanek 7
0-2 Miśtal 33
0-3 Fima 82
Sędziował Tomasz Gajewski. Widzów 100.
BŁĘKITNI: Regulski - Zabiegaj, Kwaśniewski, Celarski (9 Brud), Lusina - Kaliś (66 Fedorov), Synowski (66 Lorenc), Zaporowski, Nawrot (46 Pyzioł) - Podgajny, Piszczek.
Nie będzie miło wspominał swojego jubileuszowego meczu nr 400 w barwach LKS Błękitni Modlnica kapitan Andrzej Kwaśniewski. Gospodarze doznali porażki 0-3 w meczu, który w przypadku wygranej pozwoliłby modlniczanom na zadomowienie się w czołówce tabeli.
Co gorsze, porażka może za wysoka (dwa kardynalne błędy sędziego przy pierwszej i trzeciej bramce, który mimo ewidentnych pozycji spalonych puścił grę), jednak niestety zasłużona.
Goście byli drużyną lepszą, lepiej zorganizowaną i poukładaną.
Nadwiślan objął prowadzenie bardzo szybko, bo już w 7. minucie, a bramka nie powinna zostać uznana, bowiem dwóch zawodników gości było na kilkumetrowym spalonym. Sytuacja bardzo kontrowersyjna i od tego momentu na boisku było bardzo nerwowo.
Parę minut później kontuzja odnowiła się Celarskiemu, co jeszcze bardziej osłabiło siłę ofensywną Błękitnych, bowiem jest to czołowy rozgrywający w tej lidze.
Podopieczni trenera Mazanka do końca pierwszej połowy nie potrafili złapać właściwego rytmu, gra była szarpana, mnożyły się niedokładności, a goście spokojnie realizowali swoje założenia taktyczne i groźnie kontratakowali. Przed przerwą Stanek powinien zdobyć drugą bramkę, kiedy został nabity piłką, w efekcie znalazł się sam na sam z Regulskim, lecz trafił w słupek. Nadwiślan zdołał podwyższyć prowadzenie przed przerwą. Po nieudanej pułapce ofsajdowej Błękitnych nie obstawiony w polu karnym Misztal głową zdobył drugą bramkę dla swojej drużyny.
Przybyli kibice liczyli, że obraz gry zmieni się w drugiej połowie, a pomóc miała obecność Pyzioła, który na środku pomocy zmienił Nawrota. I rzeczywiście gospodarze z pełnym zaangażowaniem dążyli do strzelenia wyrównującej bramki, jednak mądrze grająca defensywa Nadwiślanu skutecznie neutralizowała ofensywne poczynania miejscowych. Modlniczanie jedyną szansą na bramkę mieli po dalekim dośrodkowaniu Pyzioła i niecelnej główce Piszczka, a sytuacja była wyborna. Podopieczni trenera Mazanka mocno się odkryli, próbując zdobyć kontaktową bramkę. Na boisku pojawili się Lorenc i debiutujący Białorusin Fedorov, którzy dali dobre zmiany, jednak bramka Nadwiślanu była jak zaczarowana.
Podopieczni trenera Filipczaka groźnie kontratakowali i w ten sposób zdobyli trzecią bramkę, która znów nie powinna zostać uznana. W sytuacji sam na sam z Regulskim znalazł się napastnik Nadwiślanu, minął bramkarza i podał do Fimy, który miał przed sobą tylko wracającego obrońcę w momencie podania. Ewidentny spalony, znów sporo kontrowersji, jednak sędzia znów skrzywdził gospodarzy i bramkę uznał.
Ostatecznie Nadwiślan wygrał w sposób bezdyskusyjny, gdyby jednak w oczywistych sytuacjach sędzia odgwizdał spalone, być może gospodarze potrafiliby jeszcze więcej wiary i zaangażowania z siebie wykrzesać i nie przegrać tego meczu. A tak Błękitni niebezpiecznie zbliżyli się do strefy spadkowej i w tej słabej lidze (porównując z tą z zeszłego sezonu) zamiast walczyć o awans, jak na razie muszą bronić się przed spadkiem.
blekitnimodlnica.pl
Zdaniem trenera Nadwiślanu
Krzysztof Filipczak, trener Nadwiślanu, powiedział po meczu:
- Przy pierwszej bramce na spalonym był nasz napastnik, który nie brał udziału w akcji, więc gol dla nas padł prawidłowo. Trzeci gol też był prawidłowy, spalonego nie było.
ST
Relacja minuta po minucie
1 minuta - Rzut wolny z 30 metrów dla Błękitnych. Strzela Podgajny, pewnie łapie bramkarz.
4 minuta - Pierwszy rzut rożny dla Błękitnych.
7 minuta - Zawodnicy Nadwiślanu wyprowadzają szybką kontrę, z lewej strony dośrodkowuje wzdłuż bramki pomocnik, a do pustej bramki strzela Stanek. 0-1.
9 minuta - Zawodnik Nadwiślanu wychodzi sam na sam z bramkarzem i próbuje wymusić rzut karny.
12 minuta - Z rzutu wolnego strzela Piszczek, obok bramki.
14 minuta - Fima wrzuca piłkę z okolic połowy boiska w pole karne, z dośrodkowania wyszedł strzał i bramkarz Błękitnych z trudem wybija na rzut rożny.
16 minuta - Kolejna próba Podgajnego z rzutu wolnego i kolejna nieudana.
22 minuta - Strzał z okolicy pola karnego pewnie łapie bramkarz z Modlnicy.
25 minuta - Rzut rożny dla Błękitnych, dośrodkowanie pewnie łapie bramkarz.
31 minuta - W sytuacji sam na sam zawodnik Nadwiślanu trafia w słupek.
33 minuta - Rzut rożny dla Nadwiślanu. Dośrodkowanie wybijają obrońcy Błękitnych, piłka trafia do pomocnika Nadwiślanu, który popisuje się dokładnym dośrodkowaniem na głowę Miśtala i mamy 0-2.
43 minuta - Rzut wolny z 30. metra dla Błękitnych nie stwarza zagrożenia pod bramką Nadwiślanu.
45 minuta - Sędzia przedłuża pierwszą połowę o 2 minuty.
45+2 minuta - Koniec pierwszej części spotkania.
52 minuta - Żółta kartka dla Stanka z Nadwiślanu.
53 minuta - Strzał Piszczka z pola karnego przechodzi tuż obok bramki.
69 minuta - Dośrodkowanie Pyzioła, na 6. metr, głową strzela Piszczek nad bramką.
75 minuta - Rozpędzony napastnik Nadwiślanu minął obrońcę Błękitnych i z ostrego kąta minimalnie się pomylił.
77 minuta - Żółta kartka dla Pyzioła.
82 minuta - Sam na sam wychodzi napastnik Nadwiślanu, próbuje minąć bramkarza, lecz piłka niefortunnie odbija się od murawy i przelatuje nad leżącym bramkarzem; napastnik strzela, futbolówka odbija się od obrońcy i trafia do nie pilnowanego Fimy i mamy 0-3
89 minuta - Długa piłka do napastnika Nadwiślanu, ten ubiega obrońców i staje w oko w oko z bramkarzem z Modlnicy, który tym razem jest górą.
KD
WIADOMOŚCI
- Wawel uzupełnia kadrę
- ABC Kraków: Niespodziewane awanse, mało spadków (AKTUALIZACJA)
- Borek najlepszy w Modlnicy
- ABC Kraków: Terminarze na przełomie lipca i sierpnia
- Nowy trener w Niegoszowiance
- Prokocim kompletuje drużynę
- AP2 mistrzem gminy Zabierzów
- O tytuł mistrza gminy Zabierzów
- PP Kraków: Oldboje Wisły zagrają z Wawelem
- ABC Kraków: Start 18 sierpnia
- Decyzja MZPN zgodna z duchem sportu: 17 drużyn w IV lidze i dwóch okręgówkach
- Niegoszowianka szuka zawodników
- Rozstanie trenera Słowakiewicza z Dragonem
- Są decyzje: Kto w III, IV i V lidze (krakowskiej)?
- Krakowski krajobraz tuż przed spadkami
- Trener Kaleta kończy pracę w Bratniaku
- Rezerwa Garbarni w okręgówce! (FOTO)
- 32 minuty gry
- Kucabiński z kornera i karnego
- Rezerwy Brązowych już o krok, pożegnanie Banasika z Bieżanowianką (FOTO)
- Prokocim musi wygrywać
- Garbarska rezerwa długo się rozkręcała (FOTO)
- Prokocim nie składa broni i Garbarnię goni
- Koniec serii Błękitnych w Niegoszowicach
- Jarosław Marfiak nowym prezesem krakowskiego Podokręgu
- "Wróbel" - specjalista od bronienia karnych (FOTOGALERIA)
- Bratniak zagra ze Szkotami i Amerykanami
- Podokręg Kraków wybierze władze
- Dwaj panowie K, rezerwy Garbarni lepsze od Prokocimia
- Piszczek pokonał Bratniaka
- Dobitka Katry
- Długi weekend studenta Bajołka
- Odmłodzony lider poległ w Niegoszowicach (FOTO)
- Wawel uratował remis w ostatniej minucie
- Prokocim traci dystans do lidera
- Nadwiślan pod kierunkiem Piotra Fimy
- Filipczak zdyskwalifikowany na pół roku
- Prokocim pokonał outsidera w doliczonym czasie
- W przewadze liczebnej stracili kontrolę
- Ważne zwycięstwo Bratniaka
- Pechowy siedemnasty karny
- Kryzys formy Kolejarzy z Prokocimia
- Rezerwa Garbarni ma V-ligowe aspiracje
- Dąbski rozbity w Modlnicy
- Rezerwa Garbarni w fotelu lidera (FOTO)
- Zadyszka Kolejarzy z Prokocimia
- Wawel zdobyty przez Dragona
- Trener odesłany na trybuny
- Tradycyjne poświęcenie pokarmów na Prokocimiu
- Pierwsza porażka Prokocimia
starsze wiadomości >>>


