Wawel Kraków - Dąbski Kraków 0-2 (0-2)
0-1 Ziarkowski 4
0-2 Raś 25
Sędziował Tomasz Patalita oraz Śliwa i Gątkiewicz. Żółte kartki: Szumiec - Niedziółka, Semper, Kłak.
WAWEL: Szarek - Szegiera, Szumiec, Mianowski, Cieśla, Rygielski, Kadula, Kawski (26 Szczypczyk), Groniak, Filipowski, Kapusta (46 Majgier).
DĄBSKI: Futro - Nowak, Gruchała (70 Barucha), Cebula, Niedziółka, Madyda (67 Maniaczyk), Turczyk, Rospond (46 Semper), Kłak, Ziarkowski (46 Jękot), Raś.
Zmierzyły się dwie drużyny, oparte na dokładnie odwrotnych pomysłach kadrowych. Wawel to teraz młodzież wsparta dwoma doświadczonymi piłkarzami, którzy nie wytrwali jednak nawet 90 minut (Kawski kontuzja, Kapusta zszedł w przerwie).
Dąbski to niemal sami rutyniarze, ale - nawet przy nieco za dużych jak na sportowców brzuszkach - potrafili łatwo młodzież pokonać.
W 70. minucie groźnego urazu doznał Gruchała, ze starcia z rywalem wyszedł z przekrzywionym nosem. Po meczu jechał na pogotowie.
ST