Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Seniorzy > A klasa (Kraków I)
Zaczął i skończył Mateusz Jeleń2012-04-08 16:40:00

Lider krakowskiej A klasy (gr. I)  bez problemu pokonali Jastrzębiec Książ Wielki 4-1.


Prądniczanka Kraków - Jastrzębiec Książ Wielki 4-1 (3-1)

1-0 Mateusz Jeleń 6
2-0 Kamil Jeleń 25 (głową)
3-0 Wojciech Rumian 28
3-1 Patryk Kaźmierczyk 41
4-1 Mateusz Jeleń 90+3
Sędziowie: Grzegorz Przybylski oraz Kazimierz Dzióbek i Kamil Sikora.
PRĄDNICZANKA: Czerwiec - Sędor, Cichy, Ptak, Pieniążek - Sikora (Dankiewicz), Stępień (Bąk), M. Jeleń, Kania (Brandys) - Rumian (Karpij), K. Jeleń.
JASTRZĘBIEC: Celary - Cielesta, Markiewicz (78 Bróg), Rosół, Kardas (46 Ostrowski), Zapart, Karwat, Cież, Świtała, Zyguła (65 Dragan), Kaźmierczyk (85 Plutecki).

Prądniczanie szybko objęli prowadzenie. W środku pola odebrali piłkę gościom, błyskawicznie przemieścili się pod pole karne, Mateusz Jeleń oddał strzał i było 1-0. W 10. minucie Jastrzębiec domagał się karnego z rękę jednego z zawodników Prądniczanki, ale gwizdek sędziego milczał.

Niebawem gospodarze dołożyli kolejne dwa trafienia. Najpierw idealną centrę Rumiana na bramkę zamienił Kamil Jeleń. Chwilę później Wojciech Rumian sam zdobył swojego pierwszego gola dla nowego klubu. Piłka po jego strzale z 25 metrów przeleciała nad głową wysuniętego bramkarza i wpadła pod poprzeczkę.

Krakowianie spuścili w tym momencie z tonu, ambitni goście powalczyli i mogli cieszyć się z bramki. Cież bardzo dobrze podał do Kaźmierczyka, a ten wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem. Chwilę później mogło być nawet 3-2, ale Czerwiec świetnie interweniował.

Po przerwie krakowianie seryjnie marnowali kolejne okazje i zamiast podwyższyć prowadzenie mogli stracić bramkę. Głupi faul w polu karnym Pieniążka dał gościom jedenastkę w 75. minucie. Jednak Czerwiec nie dał się zaskoczyć i wyczuł intencję Cielesty. Do końca Prądniczanka już kontrolowała przebieg zawodów i mogła zdobyć następne gole, ale ani Karpij, ani K. Jeleń nie ulokowali piłki w siatce. Zrobił to ostatecznie Mateusz Jeleń, który dosłownie w ostatniej akcji meczu - świetnym strzałem z 14 m w "krótki" róg - zamknął wynik zawodów.

pradniczanka.futbolowo.pl, jastrzebiec.futbolowo.pl


pradniczanka-jastrzebiec-3181179.jpg


WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty