Wisła Jankowice - Victoria Zalas 4-1 (2-1)
1-0 Koziarz 4
1-1 Gaudyn 22
2-1 Butora 36
3-1 Wódz 65
4-1 Butora 73
WISŁA: Wróbel - M. Pierzchała, Pogorzelec, J. Pierzchała, Koziarz (90 Szyjka), Hudzik, Nędza, Butora (85 Budzowski), Wódz, Blicharski, Sojka (60 Kaszuba).
VICTORIA: Kapusta - M. Dudek, Tataruch, Jawień, D. Dudek - Klita, D. Kwoka (75 J. Knapik), M. Wosik (73 T. Wosik), Bartnik (46 K. Kwoka) - Oczkowski, Gaudyn (70 Kołacz).
W meczu pomiędzy zespołami z Jankowic i Zalasu jedynie gospodarze wykazali się wolą walki. Widać było, że do ostatniej kolejki zamierzają walczyć o utrzymanie w A klasie.
Goście pierwszy szok przeżyli, gdy zapoznali się ze stanem boiska. Kolejny nastąpił w 4. minucie, gdy miejscowi za sprawą Koziarza wyszli na prowadzenie. Trzy minuty później Wisła mogła podwyższyć, gdy po błędzie obrony Sojka wyszedł sam na sam z Kapustą. Interwencje, najpierw bramkarza Victorii, a później M. Dudka, uchroniły gości przed stratą drugiej bramki. W 18. minucie kolejną sytuację 1 na 1 z Kapustą zmarnował Sojka.
Victoria wyrównała w 22. minucie. Z rzutu wolnego z własnej połowy Jawień posłał piłkę w pole karne rywali, gdzie najlepiej ustawiony był Gaudyn, który głową skierował ją do bramki. Kilka minut później szansę na prowadzenie zmarnował Oczkowski, który po dośrodkowaniu Wosika posłał futbolówkę obok słupka.
W 36. minucie piłkę w środku pola przejęli gospodarze. Dobre podanie dostał Butora i kilku metrów pokonał Kapustę technicznym strzałem wewnętrzną częścią stopy. Pod koniec I połowy pojedynek z obrońcą przy linii końcowej wygrał Gaudyn, wystawił Wosikowi, a ten mając stuprocentową okazją uderzył wprost w bramkarza.
W drugiej połowie Victoria istniała jedynie przez kilka pierwszych minut. W 52. minucie podanie D. Kwoki do Wosika umożliwiło mu oddanie strzału z prawej strony pola karnego. Wróbel był jednak na posterunku i zapobiegł remisowi. Kilka minut później nieupilnowany Koziarz uderzył obok bramki. W 65. minucie kontratak Wisły wykończył Wódz. Wynik niespełna 10 minut później ustalił Butora. Ten sam zawodnik w 80. minucie miał doskonałą szansę na hat-trick, lecz jego strzał obronił nogami Kapusta.
pietrula
www.victoriazalas.pl