W środowym meczu z Evertonem Chelsea Londyn straciła nie tylko trzy punkty. Na trzy miesiące wyłączony z gry został Ashley Cole, który złamał kostkę.
Anglik doznał kontuzji w starciu z Landonem Donovanem. W 56. minucie przy stanie 1-1 opuścił boisko, a jego Chelsea po niespełna dwudziestu minutach straciła drugą bramkę i ostatecznie przegrała 1-2.
Tak długa absencja praktycznie wyklucza Cole'a z gry w tym sezonie. Pod dużym znakiem zapytania stanął również jego udział w mistrzostwach świata w RPA, które rozpoczynają się na początku czerwca.
Faworytem do zastąpienia byłego piłkarza Arsenalu jest Wayne Bridge. Nie wiadomo jednak, jak ewentualne powołanie zawodnika Manchesteru City wpłynęłoby na atmosferę w angielskiej szatni. Pod koniec stycznia całą Anglię obiegła wieść o romansie Johna Terry'ego z byłą partnerką Bridge'a, a wychowanek Chelsea został już pozbawiony opaski kapitana reprezentacji Anglii.
ASInfo