Menedżer Tottenhamu Hotspur, Harry Redknapp potwierdził podpisanie kontraktu z Eidurem Gudjohnsenem z AS Monaco. Islandczyk został wypożyczony do końca sezonu.
31-letni napastnik ustalił już warunki kontraktu i przeszedł testy medyczne w West Hamie. Jednak w czwartkowe popołudnie Redknapp wyjawił, że udało mu się zakontraktować byłego piłkarza Chelsea i Barcelony.
- Wzięliśmy go na wypożyczenie do końca sezonu, żeby zobaczyć, jak sobie radzi - powiedział menedżer "Kogutów" w rozmowie z "BBC Radio Jersey". - Gudjohnsen jest dobrym piłkarzem, mogę go wystawiać na kilku pozycjach. Może nawet grać jako ofensywny pomocnik, gdybyśmy chcieli zmienić nasz system - dodał.
Rozgoryczenia z braku podpisania kontraktu z piłkarzem nie ukrywał współwłaściciel "Młotów", David Sullivan. - Gdy Gudjohnsen przeszedł testy medyczne, usłyszeliśmy, że stara się o niego również Tottenham. Nie jestem zadowolony z takiego obrotu spraw, ale wierzę w karmę (sumaryczny efekt działań człowieka, mający wpływ na jego dalsze losy - przyp. ASInfo). Kto pod kim dołki kopie, sam w nie wpada - powiedział Sullivan.
- Nie zapłaciliśmy mu ani grosza więcej, niż zaoferował West Ham. Gudjohnsen miał na stole dwie takie same oferty. To był jego wybór - odpowiedział Redknapp.