Menadżer Manchesteru United, sir Alex Ferguson w środowym spotkaniu z Wigan Athletic będzie mógł skorzystać z usług trójki zawodników wracających po kontuzjach.
Gotowi do gry są już brazylijski pomocnik Anderson oraz dwójka doświadczonych Anglików, Gary Neville oraz Paul Scholes, którzy z powodu urazów nie wystąpili w wygranym w niedzielę 3-1 meczu z Hull City.
Szkocki menadżer zdradził także, że już niedługo do pełni sprawności powrócą również dwaj stoperzy, Jonny Evans oraz Rio Ferdinand, natomiast John O'Shea na powrót na boisko będzie musiał jeszcze poczekać.
W środowym meczu nie zagra również Holender Edwin Van Der Sar, który z powodu kontuzji pauzował od 21 listopada, a obecnie przebywa w swoim kraju opiekując się poważnie chorą żoną. Ferguson zapewnił go, że nie musi przylatywać do Manchesteru do czasu, gdy nie wróci ona do zdrowia. - Powiedziałem mu, że może zostać w Holandii - zdradził Szkot. - Nie ma potrzeby, by w tej sytuacji do nas wracał. Najważniejszą sprawą jest dziś dla niego zdrowie żony i tylko na tym jest w stanie się skupić.
Pod jego nieobecność rywalizację o miejsce w bramce "Czerwonych Diabłów" wygrywa Tomasz Kuszczak, a Ben Foster musi zadowolić się rolą rezerwowego.
ASInfo