Menadżer Tottenhamu Hotspur, Harry Redknapp uważnie przygląda się sytuacji Craiga Bellamy'ego w Manchesterze City. Walijski napastnik jest jednym z kilku zawodników, którzy po zwolnieniu Marka Hughesa wyrazili chęć opuszczenia drużyny z City Of Manchester Stadium, a jak donosi "The Sun", opiekun "Kogutów" chętnie widziałby go w swoim zespole.
Były napastnik West Ham United i Liverpoolu stanął na czele sześcioosobowej delegacji piłkarzy, którzy sprzeciwili się zwolnieniu walijskiego menadżera i zastąpieniu go przez Roberto Manciniego. Jednak jeśli władze City zdecydują się na sprzedaż 30-latka, prawdopodobnie będą chciały odzyskać 14 milionów funtów zainwestowanych w jego sprowadzenie do Manchesteru.
Z kolei Harry Redknapp ma świadomość, że w styczniu będzie mógł liczyć na wzmocnienie swojej drużyny tylko wtedy, gdy sprzeda kilku zawodników, którzy nie mieszczą się w pierwszej jedenastce "Kogutów". Transfer Bellamy'ego prawdopodobnie zostałby więc sfinansowany ze środków uzyskanych z transferu niezadowolonego z braku możliwości regularnej gry Rosjanina Romana Pawluczenki.
ASInfo