Szkoleniowiec Liverpoolu, Rafael Benitez stwierdził, że jeżeli klub sprzeda Fernando Torresa, wówczas on również pożegna się z Anfield Road.
Właściciele klubu Tom Hicks i George Gillett chcieliby sprzedać hiszpańskiego napastnika za duże pieniądze, jeżeli pojawi się odpowiednia oferta. Benitez jednak nie godzi się z takim obrotem sytuacji.
- Mam nadzieję, że nigdy się to nie stanie. Jeżeli jednak nastąpi taka sytuacja, wówczas zrezygnuję z prowadzenia tego klubu - zakomunikował Hiszpan.
Trener przyznał, że nie wszystkie transfery dokonane w Liverpoolu były trafne w ostatnim czasie. - Robbie Keane jest dobrym zawodnikiem, ale musieliśmy go sprzedać, bo nie spełniał naszych oczekiwań. Musieliśmy zrobić kilka transferów za mniejsze kwoty i widać tego efekty. Jednak tak to jest jeśli nie ma wystarczająco pieniędzy - wytłumaczył Benitez.
ASInfo