Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > I liga
Wójtowicz wytyka błędy sędziemu2009-08-30 01:39:00

Wyjątkowo zgodni byli po meczu w Szczecinie trenerzy Sandecji i Pogoni. Obaj podkreślali, że wynik 4-0 nie oddaje przebiegu meczu, bo goście na taką wysoką karę nie zasłużyli.


- Myślę, że zaprezentowaliśmy w przekroju całego meczu dobrą piłkę. Może to będzie kuriozalne co powiem, ale będąc zespołem w wielu momentach równym, jak nie lepszym, przegrywamy trochę na własne życzenie - oceniał trener Sandecji Dariusz Wójtowicz. - Mieliśmy czyste sytuacje w pierwszej połowie i na początku drugiej i ich nie wykorzystaliśmy. Dla mnie absolutnie niezrozumiałe są decyzje sędziego, które wypaczyły w jakimś sensie wynik meczu. Pierwsza bramka padła po rzucie wolnym pośrednim, sędzia ją uznał. Przy stanie 0-1 jest ewidentny rzut karny na Bębenku, ale nie gwizdnięty. Przy stanie 0-2 znów ewidentny rzut karny. Aleksander był ciągnięty za koszulkę, ściągany na ziemię, bez żadnej reakcji. Gratulacje dla trenera Mandrysza, bo 4-0 to bardzo pokaźny wynik, ale nieadekwatny do tego, co się działo na boisku. Jeśli utrzymamy dyspozycję, to wydaje mi się, że powinniśmy zdobyć punkty w najbliższym meczu.

Piotr Mandrysz, trener Pogoni przyznawał: -  Pierwsza połowa była bardzo słaba w naszym wykonaniu. Zgadzam się z trenerem gości, że zespół Sandecji grał lepiej, niż na to wskazuje wynik. Rzeczywiście spotkanie zakończyło się za wysokim rezultatem, ale w piłce liczy się to, co wpadnie. Dzisiaj byliśmy do bólu skuteczni po przerwie. Nie mogę się odnieść do sytuacji w naszym polu karnym, o których mówił trener. Na pewno byłem bliżej pierwszej bramki niż Darek. Ewidentny błąd bramkarza, który łapał piłkę, a był to rzut wolny pośredni. Mógł ją puścić do bramki, zamiast łapać. Po jego rękach piłka wpadła do siatki. Był to kluczowy moment spotkania, bo później zespół Sandecji postawił wszystko na jedną kartę i spotkała go za to niezasłużona kara. Muszę podkreślić, że drużyna z Nowego Sącza jest bardzo dobra, o czym wiedzieliśmy. Goście postawili nam dzisiaj bardzo trudne warunki.

SAN




I liga 2012/2013MPKTBRZRP
1Zawisza Bydgoszcz346669-261996
2Cracovia346448-351978
3Termalica Bruk-Bet Nieciecza346354-281969
4Flota Świnoujście346357-331969
5Arka Gdynia345746-2917611
6GKS Tychy345544-2815109
7Dolcan Ząbki345452-4116612
8Miedź Legnica345349-4215811
9Olimpia Grudziądz345139-3413129
10GKS Katowice345043-3614812
11Kolejarz Stróże345047-4514812
12Bogdanka Łęczna344637-42111310
13Stomil Olsztyn343837-4581412
14Sandecja Nowy Sącz343735-5410717
15Okocimski KS Brzesko343238-5471116
16Warta Poznań342834-577720
17Polonia Bytom342229-645722
18Łódzki KS341417-823526
Ruch Radzionków wycofał się z rozgrywek przed startem sezonu, zastąpiła go Polonia Bytom; ŁKS Łódź wycofał się z ligi 10.04.2013

pokaż więcej...


więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty