Piłkarze Górnika Zabrze i GKS Katowice postanowili wspomóc rodziny poległych górników w katastrofie w kopalni „Wujek-Śląsk”. Z inicjatywą rozegrania meczu charytatywnego wyszedł klub z Zabrza, zaś „GieKSa” przyłączyła się do tej szczytnej akcji.
W drugiej połowie listopada, gdy w Unibet I liga zakończona zostanie runda jesienna i dograne zostaną dwie kolejki z wiosny, obie drużyny spotkają się w Zabrzu, zaś całkowity dochód z imprezy przeznaczony zostanie rodzinom ofiar wypadku.
Oba kluby mają moralny obowiązek wsparcia tych, którzy stracili najbliższych w kopalni „Wujek-Śląsk”, a w szczególności Górnik. Pod ziemią zginęli bowiem także sympatycy 14-krotnego mistrza Polski, którzy bywali na meczach zabrzan i dopingowali zespół z trybun. – By wypełnić ten obowiązek postaramy się zorganizować atrakcyjne widowisko piłkarskie z udziałem dwóch górniczych drużyn – zapewnia Krzysztof Maj, dyrektor ds. marketingu zabrzańskiego klubu. – Trwają już w tej sprawie negocjacje, zaś w trakcie meczu odbędzie się licytacja koszulek zawodników i piłek z ich autografami. Środki uzyskane z tych działań również zostaną przekazane rodzinom ofiar, które zaprosimy na stadion Górnika. Z kolei prezes zabrzan, Jędrzej Jędrych dodaje: - Ta akcja charytatywna z pewnością jeszcze bardziej wzmocni więź środowiska górniczego, którego nieodłącznym elementem jest Górnik Zabrze.
Podobna impreza odbyła się w grudniu 2006 r. na stadionie Ruchu Chorzów. Wówczas to kadra narodowa Leo Beenhakkera zmierzyła się z reprezentacją Śląska prowadzoną jednorazowo przez Antoniego Piechniczka, by uczcić pamięć górników, którzy zginęli w kopalni „Halemba”. - Dzięki wpływom z biletów i pieniądzom od sponsorów udało się wówczas zebrać ponad 40 tysięcy złotych – przypomina prezes ŚZPN, Rudolf Bugdoł.
Miejmy nadzieję, że teraz uda się zebrać jeszcze większą kwotę, co jest o tyle realne, że Górnik szczyci się obecnie największą frekwencją w kraju. A na trybunach stadionu przy ulicy Roosevelta zasiada ogromna rzesza autentycznych górników…
Jerzy Mucha