Jakub Błaszczykowski, kapitan polskiej reprezentacji, nie mógł po porażce z Czechami znaleźć słów: - Były piękne chwile w naszej grze, ale nie osiągnęliśmy celu, więc nasza ocena będzie negatywna.
- Na początek chciałbym podziękować wszystkim kibicom, bo to co przeżyliśmy w ostatnich dniach były naprawdę wielkie. Dziękuję za wsparcie i za to, że w nas wierzyli. Mieliśmy do przerwy kilka dogodnych sytuacji, ale ich nie wykorzystaliśmy. W drugiej połowie musieliśmy się bardziej odkryć, narazić na kontry i niestety Czesi jedną z nich wykorzystali. Były piękne chwile w naszej grze, choć na koniec nie osiągnęliśmy celu, więc nasza ocena będzie negatywna. Są też rzeczy pozytywne. Walczyliśmy na tym turnieju z każdym jak równy z równym. Mieliśmy dużo pięknych chwil z kibicami. Szkoda, że tak krótko trwała ta przygoda. To był fajny turniej, szkoda, że odpadliśmy. Są takie momenty, w których po prostu trzeba żyć dalej. Doświadczenie, które zdobyliśmy jest bezcenne.
ST/tvp