Za dwa dni zamyka się okienko transferowe w Polsce i zapewne wówczas poznamy najbliższą przyszłość zawieszonego przez Wisłę Patryka Małeckiego. W ostatnich kilkudziesięciu godzinach pojawiały się sprzeczne informacje z obu klubów.
- Oferta złożona przez menedżera Piotra Świerczewskiego jest ważna do środy - przyznaje w rozmowie z Ekstraklasa.net, rzecznik Łódzkiego Klubu Sportowego, Jarosław Paradowski.
- Nie ukrywam, że doszliśmy do porozumienia z szefami Wisły, ale czekamy teraz na decyzje zawodnika - zapewnia Andrzej Voigt, prezes ŁKS.
- Rozmawiałem z dyrektorem sportowym Stanem Valckxem i zapewniam, że żadna oferta dla Patryka Małeckiego nie wpłynęła do klubu - twierdzi z kolei rzecznik prasowy Wisły, Adrian Ochalik.
A co na to sam zaintersowany? - Bez komentarza. Nie mogę w tej chwili nic powiedzieć - mówi Małecki, który rozpatruje zapewne inne oferty, bo takie się pojawiły, m.in. z Lechii Gdańsk.
st