Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Ekstraklasa
Dwóch napastników w ataku Cracovii, ale bramek zero (GALERIA)2012-02-25 17:39:00

Dwóch napastników w ataku to miał być sposób Cracovii na zdobywanie bramek w meczu z Jagiellonią. Plan Dariusza Pasieki się jednak nie powiódł. Żywy, zwłaszcza w końcówce, mecz zakończył się bez bramek, w czym duża zasługa obu bramkarzy.


Cracovia - Jagiellonia Białystok 0-0

Sędziował Raczkowski (Warszawa). Żółte kartki: Żytko, Suart, Nawotczyński - Nowotka, Pejović, Dzalamidze, Norambeuena.
CRACOVIA: Kaczmarek – Żytko, Nawotczyński, Hosek, Suart – Struna, Radomski (36 Bojlević), Bartczak, Szałachowski – Matulevicius , van der Biezen.
JAGIELLONIA: Sandomierski – Gusić, Nowotka (61 Pejović), Bandrowski, Makuszewski, Kupisz - Dzalamidze, Norambeuena, Tymiński - Porębski (88 Arzumanyan) - Rasiak (65 Frankowski).

Krótki debiut Matuleviciusa w meczu z Lechią zrobił na trenerze tak dobre wrażenie, że Litwin w drugim meczu był już w podstawowym składzie. Zmian w porównaniu z meczem z Lechią był zresztą więcej w Cracovii. Miejsca w jedenastce stracili Budziński, Szeliga i Visjnakovs, za żółte kartki pauzował Ntibazonkiza. Za nich Pasieka postawił na debiutującego w Cracovii Szałachowskiego oraz Strunę, Bartczaka i właśnie Matuleviciusa.

To nie był koniec niespodzianek dla kibiców na stadionie Cracovii. Pasy nie mogły tu zagrać w koszulkach w ... pasy. Sędzia uznał, że przy żółto-czerwonych koszulkach Jagiellonii krakowianie muszą zmienić trykoty na niebieskie.

Oba zespoły nie zaczęły wiosennej części rozgrywek jak chciały, widać było od początku meczu w  Krakowie, że są zdeterminowane, by tym razem ugrać więcej. Gra była żywa, ale nie dochodziło do celnych strzałów. Okazje do takich mieli wreszcie w 26 min Szałachowski, dwie minuty później Rasiak, ale obaj skiksowali. Za chwilę Cracovii mógł pomóc bramkarz Jagiellonii, który tak źle wybijał piłkę poza polem karnym, że podał ją do van der Biezena. Ten z 30 metrów celował do pustej bramki, ale pomylił się o ... kilka metrów.
W 35 min Cracovia musiała dokonać pierwszej zmiany. Cierpiącego na uraz pachwiny Radomskiego, który miał problemy już po spotkaniu z Lechią, musiał zastąpić Bojlević.

Do przerwy żaden z zespołów nie wychylił się z ostrożnej gry. Bramki nie padły.

 

Po przerwie pierwsza przed szansą stanęła Jagiellonia. W 53 min Prawą stroną zabrał się z piłką Kupisz, zagrał do Dzalamidze, ten dośrodkował spod chorągiewki dokładnie do nieobstawionego Rasiaka. Ten źle jednak przyjął piłkę i strzelał tak lekko, że nie mógł zaskoczyć Kaczmarka.

 

W 57 min bramkarz Cracovii był w o wiele większych opałach. Świetne podanie między krakowianami posłał Tymiński, wyszedł do niego Dzalamidze i z dużego kąta strzelał mocno na bramkę, piłkę po poprzeczce osunęła się na słupek i wyszła w pole. Duuużo szczęścia miały Pasy.

 

Podobnie jak w 66 min, gdy kapitalna interwencja Kaczmarka po akcji i bardzo groźnym strzale Makuszewskiego, uchroniła krakowian od straty bramki.

 

Źle wyglądała gra Cracovii, zareagował na to trener Pasieka zmieniając Matuleviuciusa na Visnjakovsa, a ten natychmiast wziął udział w pachnącej bramką akcji. Dograł piłkę wzdłuż bramki, przepuścił ją Bartczak, gdyby ktoś zamykał akcję przed bramkę byłby gol. Ale tam nikogo nie było... Zza chwilę strzela jeszcze Visnjakovs zza pola karnego, ale niedokładnie, wysoko nad bramką.

 

Najlepszą okazję Pasom stworzył w 74 min Porębski, który wybijał piłkę tak, że przejął ją Visnjakovs i natychmiast wyszedł sam na Sandomierskiego. Ten znakomicie interweniował, na linii pola karnego nogą wybił rywalowi piłkę i zażegnał niebezpieczeństwo.

 

W 83 min jeszcze raz wykazał się kunsztem bramkarz Jagiellonii. W polu karnym do strzału z paru metrów złożył się Bojlević, Sandomierski instynktownie wybił piłkę zmierzającą do bramki. Zaraz jeszcze raz próbował szczęścia Bojlević. Strzelał znakomicie z 16 metrów tak potężnie, że piłka wyłamała ręce bramkarzowi, ale ku rozpaczy kibiców Cracovii przeleciała nad poprzeczką na górną siatkę.

Bojlević pokazał się jeszcze, gdy dobijał strzał Visnjakovsa, a w doliczonym czasie wykonywał rzut wolny zza pola karnego. Strzelał mocno, ale dobrze ustawiony Sandomierski wyłapał piłkę.

Nie zmieniło się już nic do końca. W drugim wiosennym meczu na swoim  boisku Cracovia zdobyła tylko punkt.

ST


hosek w 818.jpg
biezen w 080.jpg
bartczak w 886.jpg
matulevicius w 828.jpg
radomski w 820.jpg
struna w 822.jpg
struna w 867.jpg
suart w 089.jpg
szalachowski w 833.jpg
hajto w 061.jpg
francrajag.jpg
kaczmarek (2).jpg
matulevicius.jpg


Ekstraklasa 2012/2013MPKTBRZRP
1Legia Warszawa306759-222073
2Lech Poznań306146-221947
3Śląsk Wrocław304744-421389
4Piast Gliwice304641-4113710
5Górnik Zabrze304335-3112711
6Polonia Warszawa304245-3411910
7Lechia Gdańsk303842-4310812
8Wisła Kraków303828-3510812
9Zagłębie Lubin303738-3711712
10Jagiellonia Białystok303731-458139
11Korona Kielce303632-379912
12Pogoń Szczecin303529-3910515
13Widzew Łódź303330-418913
14Podbeskidzie Bielsko-Biała303239-438814
15Ruch Chorzów303135-488715
16GKS Bełchatów303124-3871013
Zagłębie wystartowało z trzema ujemnymi punktami za korupcję w sezonie 2005/06

pokaż więcej...


więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty