Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Ekstraklasa
Ulatowski ma pierwsze zwycięstwo, co tam, że po samobóju2011-11-28 21:01:00

Rafał Ulatowski poprowadził Lechię do pierwszego zwycięstwa e ekstraklasie. W ostatnim meczu 15. kolejki gdańszczanie pokonali Ruch Chorzów z pomocą Piotra Stawarczyka, który zaliczył samobójcze trafienie.


Lechia Gdańsk - Ruch Chorzów 1-0 (1-0)

1-0 Stawarczyk 12, samobójcza

Sędziował Szymon Marciniak (Płock). Żółte kartki: Traore, Wiśniewski - Burliga, Grodzicki, Lewczuk.
LECHIA: Pawłowski - Janicki, Kożans, Vucko, Andriuskevicius - Deleu (87 Nowak), Pietrowski, Traore, Surma, Wiśniewski (81 Airapetian) - Dawidowski (55 Tadić). 
RUCH: Pesković - Lewczuk, Grodzicki, Stawarczyk, Burliga - Zieńczuk, Malinowski, Lisowski (78 Grzelak), Janoszka (59 Grzyb) - Abbott (63 Jankowski), Piech.

 

Ruch miał inicjatywę na początku. Najpierw Arkadiusz Piech uderzył na bramkę Lechii. Nieznacznie chybił. Chwilę później podał do Pawła Abbotta, a temu zabrakło ułamka sekundy, aby z kilku metrów oddać strzał na bramkę rywali.

Gdy wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą zawodników Waldemara Fornalika, Lechia przeprowadziła akcję, która przesądziła o losach meczu. Po stracie w środku boiska, gospodarze wyprowadzili szybką kontrę, a Razack Traore urwał się spod opieki Łukasza Burligi i postanowił wstrzelić piłkę w pole bramkowe. Pechowo interweniował Piotr Stawarczyk i w taki sposób strzelił gola samobójczego.

Po dwóch kwadransach gry mógł być remis. Paweł Abbott dobrym podaniem uruchomił Arkadiusza Piecha. Błąd popełnił obrońca zespołu z Gdańska. Piech miał przed sobą tylko bramkarza, lecz pospieszył się z decyzją i w efekcie Wojciech Pawłowski nie miał problemów z obroną jego strzału.

 

Lechia skupiła się na szczelnej defensywie, a w ofensywie ograniczała się do wyprowadzania kontrataków. Po jednym z nich Piotr Wiśniewski miał przed sobą tylko Michala Peskovicia. Słowacki bramkarz spisał się świetnie, a pomógł mu jeszcze Stawarczyk.

W odpowiedzi Ruch przeprowadził akcję, która mogła dać remis. Maciej Jankowski uciekł obrońcom Lechii, lecz jego strzał obronił Wojciech Pawłowski.
ruchchorzom.com.pl




Ekstraklasa 2012/2013MPKTBRZRP
1Legia Warszawa306759-222073
2Lech Poznań306146-221947
3Śląsk Wrocław304744-421389
4Piast Gliwice304641-4113710
5Górnik Zabrze304335-3112711
6Polonia Warszawa304245-3411910
7Lechia Gdańsk303842-4310812
8Wisła Kraków303828-3510812
9Zagłębie Lubin303738-3711712
10Jagiellonia Białystok303731-458139
11Korona Kielce303632-379912
12Pogoń Szczecin303529-3910515
13Widzew Łódź303330-418913
14Podbeskidzie Bielsko-Biała303239-438814
15Ruch Chorzów303135-488715
16GKS Bełchatów303124-3871013
Zagłębie wystartowało z trzema ujemnymi punktami za korupcję w sezonie 2005/06

pokaż więcej...


więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty