W inauguracyjnym spotkaniu rundy wiosennej III ligi Hutnik pewnie wygrał z Nidą Pińczów.
Hutnik Nowa Huta - Nida Pińczów 3-1 (2-1)
1-0 Ochman 14, karny
2-0 Stanek 35, głową
2-1 Mika 44
3-1 Świątek 62
Sędziował Dawid Pająk z Wadowic. Żółte kartki: Zyguła, Gajda, Mika. Widzów 200.
HUTNIK: Jasowicz – Orłowski, Jagła, Ochman, Guja – Sierakowski (77 Chlebda), Murzyn, Świątek, Serafin (89 Ziemianek), Gamrot – Stanek. Trener: Andrzej Paszkiewicz.
NIDA: Zyguła – Ciacia (87 Kempkiewicz), Rechowicz, Szafraniec, Motyl – Gajda (57 Karasek), Gębski (55 Dulak), Kosela, Banaszek (70 Łuszcz), Mika -– Rajca. Trener: Artur Jagodziński.
Zdecydowane zwycięstwo Hutnika w najmniejszych z możliwych rozmiarów. Sam Krzysztof Świątek był jeszcze dwukrotnie sam na sam z bramkarzem gości, a kolejny raz kiedy minął już bramkarza i nie trafił do pustnej bramki!
Graczem meczu - bez wątpienia - był Michał Guja, który asystował przy każdej bramce dla Hutnika i jeszcze wielokrotnie dogrywał piłkę kolegom.
(bm)