Hutnik Nowa Huta - Wisła Sandomierz 1-2 (0-0)
0-1 Adrian Chamera 79
0-2 Rafał Pydych 81
1-2 Kamil Hul 89
Sędziowali: Dawid Pająk - Ireneusz Warchał, Łukasz Łacak (Wadowice). Mecz bez kartek. Widzów 1000.
HUTNIK: Kusak - Antoniak, Bienias, Orłowski (43 Cieśla), Witek (55 Lampart) - Nawrot, Gamrot, Guja, Hul, Serafin (70 Wrona) - Lubera (55 Stanek).
WISŁA: Wierzgacz - Kocój (78 Zimoląg), Nowik, Rzeszutek, Gołasa - Chorab (90+2 Krawiec), Pydych, Chamera (78 Mądry), Pietrucha, Nogaj - Michalski (85 Pisarek).
Sobotni mecz trzecioligowy, który rozpoczął się o godz. 20:00, toczył się podczas padającego przez cały dzień w Krakowie deszczu. Po słabszej pierwszej połowie, w drugiej goście znaczniej lepiej sobie radzili. Stwarzali sytuacje, a gole zdobyli po stałych fragmentach gry - rzutach rożnych. Najpierw głową pokonał Kusaka Adrian Chamera, a po upływie kilkudziesięciu sekund na listę strzelców wpisał się Rafał Pydych. Hutnicy zdobyli kontaktowego gola w końcówce i pozostało im niewiele czasu na wyrównanie.
(gst)