Dalin Myślenice - Janina Libiąż 1-1 (0-0)
0-1 Witoń 63
1-1 Cygal 87
Sędziowali: Konrad Kolak oraz Marek Ogórek i Mateusz Węglowski (Nowy Sącz). Żółte kartki: Kostruch, Cygal, Słonina - Księżarczyk. Czerwone kartki: Słonina (80, druga żółta), Tokarz (88, faul taktyczny, obaj Dalin). Widzów 200.
DALIN: Kulma - Tokarz, Słonina, Cygal, Senderski, Madej, Kostruch, Wojtan, Biel, Kasprzyk, M. Górka.
JANINA: Księżarczyk - Dukała, R. Górka, Szafran, Szlęzak, Horawa, Witoń, Ficek, Rupa, Grzywa, Wierzba (46 Kmiecik).
Mecz 28. kolejki III ligi miał niesamowitą dramaturgię, zdeterminowani myśleniczanie (w ich składzie nie było dziś ani jednego zawodnika z Krakowa) zdołali uratować skórę.
W bramce gości dwie świetne interwencje do przerwy odnotował Księżarczyk, który jakimś cudem obronił strzały Kasprzyka i M. Górki. Z kolei Kulma z najwyższym trudem sparował „główkę” Szafrana.
W 63. minucie po wolnym w wykonaniu Szlęzaka powstało duże zamieszanie, a dośrodkowanie Szafrana zamienił Witoń głową na gola dla libiążan. Dwukrotnie próbował doprowadzić do remisu Cygal, jego strzały były niecelne. Ale w 87. minucie właśnie Cygal skorzystał z asysty M. Górki i zrobiło się 1-1.
Jeszcze w 80. minucie Dalin stracił Słoninę (dwie żółte kartki). Osiem minut później z boiska wyleciał Tokarz, który dopuścił się faulu taktycznego na rozpędzonym Szafranie. Karnego egzekwował Witoń, interwencja Kulmy była wysokiej klasy i Janina uzyskała tylko korner. Po dośrodkowaniu Szlęzaka strzelał Kmiecik głową i Kulma raz jeszcze uratował punkt dla Dalinu.
Tak dramatycznej końcówki dawno w Myślenicach nie oglądano…
Stanisław Cichoń