Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > III liga
Piorunujący finisz Hutnika w Myślenicach2013-05-04 21:43:00

Hutnik odniósł absolutnie zasłużone zwycięstwo w Myślenicach w 4. kolejce III ligi. Do pauzy wprawdzie utrzymywał się stan bezbramkowy, ale w końcowej fazie meczu goście aż trzykrotnie trafiali do siatki Sypniewskiego. Rozmiary porażki Dalinu zmniejszył Papież.


Dalin Myślenice - Hutnik Kraków 1-3 (0-0)

0-1Świątek 82

0-2 Świątek 85

0-3 Stanek 89

1-3 Papież 90+2

Sędziował Maciej Mądzik (Kielce). Żółte kartki: Biel, Senderski, Tokarz - Nawrot. Widzów 300.

DALIN: Sypniewski - Tokarz, Kowalski, Cygal, Senderski, Masiuda, Wojtan (70 Madej), Biel (70 Niedźwiedź), Litewka (86 Kasprzyk), Kaczor, Papież.

HUTNIK: Kusak - Witek, Bienias, Orłowski, Antoniak, Gamrot, Nawrot, Świątek, Lampart (79 Hul), Lubera (75 Stanek), Sierakowski (79 Wrona).

W 12. minucie wyborną okazję miał Lubera, ale nie pokonał golkipera Dalinu. Pięknym strzałem odpowiedział w 22. minucie Wojtan, piłka uderzyła w poprzeczkę.

Po zmianie stron gospodarze rzucili hasło do natarcia, nieco za wysoko strzelał Papież. Ale to Hutnik przejął wkrótce kontrolę nad grą. Wprawdzie przed szansą znów stanął Papież, lecz chwilę wcześniej w dogodnej sytuacji znalazł się Nawrot.

Worek z bramkami rozwiązał się w 82. minucie. Po kornerze Świątek skorzystał z asysty Nawrota, „szczupak” był rzadkiej urody. Właśnie Świątek podwyższył wynik, finalizując wymianę kilku podań przez hutników. Trzeciego gola dla gości strzelił Stanek, który wykorzystał okazję z gatunku „sam na sam”. Na otarcie łez pozostało kibicom Dalinu zdobycie bramki przez Papieża, znaczącą rolę w tej akcji odegrał Kasprzyk.

Stanisław Cichoń




2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty