Raków Częstochowa – Przebój Wolbrom 3-0 (1-0)
1-0 Pląskowski 11
2-0 Czyż 59
3-0 Kmieć 65
RAKÓW: Kos (75 Janta) – Łysek (46 Napora), Soczyński, Walasek (46 Hyra), P. Kowalczyk – Ogłaza (46 Kmieć), Ł. Kowalczyk (46 Gajos) – Mońka (46 M. Czerwiński), Buczkowski (46 Witczyk), R. Czerwiński (46 Czyż) – Pląskowski (46 Rokosa).
PRZEBÓJ: Palczewski (Półtorak) – Wdowik, Kiczyński, Zgoda, Morawski – Jarosz, Kostek, Duda, testowany, Wiśniewski – Pindiur oraz Łabędź, Hrvat, Pytel, Spurna, Sojka, Cupiał, Wsół, Polek, Mazela, Trólka.
Wolbromski trzecioligowiec od porażki rozpoczął okres gier kontrolnych. Jednak porażka nie była dla trenera Mirosława Hajdy powodem do zmartwień. Ucieszył go powrót do walki Józefa Mazeli, który przez kilka miesięcy leczył kontuzję. Jednak wobec urazu Rafała Kmaka jest zmuszony szukać napastnika.
Po meczu trener podjął decyzję o rozstaniu z niektórymi młodymi zawodnikami, dla których III liga może się okazać barierą nie do przeskoczenia. Jednak z młodych zawodników wciąż zainteresowany jest graczami krakowskiej SMS Dawidem Zgodą i Damianem Wsółem.
Pierwsza połowa byłą obiecująca w wykonaniu wolbromian, ale po przerwie, kiedy na boisku pojawiła się rzesza nowych graczy, widoczny był brak zrozumienia i stąd Przebój stracił kolejne dwie bramki, a trener dojrzał do pewnych decyzji.
Kamil