Zaplanowana na środę operacja łokcia Roberta Kubicy dojdzie do skutku - poinformował wieczorem w komunikacie szpital Santa di Corona. Polski kierowca został we wtorek po raz pierwszy przesłuchany przez policję drogową z Alassio.
To ma być ostatni z planowych zabiegów polskiego kierowcy. Lekarze przednią część łokcia operowali w miniony piątek w trakcie trwającej ponad 10 godzin operacji. Ze względów anestezjologicznych nie mogli przeprowadzić całego zabiegu wtedy. - W ciągu kilku dni zajmiemy się tylną częścią łokcia - informował dr Francesco Lanza.
Robert Kubica od piątku przebywa na oddziale intensywnej opieki medycznej, ale lekarze oceniają jako stan jako dobry, dlatego w środę ma dojść do zapowiadanej operacji.
We wtorek rano Polak złożył zeznania przed policją drogową z Allasio, wcześniej podobne złożył jego pilot Jakub Gerber. Dochodzenie w sprawie wypadku, w którym ucierpiał krakowski kierowca, prowadzi prokuratura w Savonie. Ma już pomiary z miejsca wypadku, a także zdjęcia i filmy, które poddawane są pierwszym analizom.
ST/savonanews.it
Aktualizacja 23:01