W piątek Robert Kubica przechodzi kolejne operacje prawej ręki i stopy. Nasz kierowca już myśli o jak najszybszym powrocie do wyścigowego bolidu. - Takie sytuacje mogą cię tylko wzmocnić - powiedział "Przeglądowi Sportowemu".
Kropla papieskiej krwi od kardynała Dziwisza
Wczoraj Kubicę przeniesiono z oddziału intensywnej terapii do nowego pokoju. Tam po raz pierwszy, dosłownie przez parę chwil - w przerwie pomiędzy kolejnymi wizytami lekarzy - mogłem się z nim zobaczyć. Zamienić parę słów. Przyjąć wzruszający gest od człowieka, który nigdy nie był i nie będzie wielbicielem mediów. Gest, za który - znając wielki upór, z jakim od lat broni swojej prywatności - jestem mu bardzo wdzięczny - pisze Cezary Gutowski
Według jego relacji Robert Kubica jest refleksyjny. Mówi spokojnie, przyciszonym, lekko zachrypniętym głosem z krótkimi przerwami na oddech. - Dzięki startom w rajdach stałem się lepszym kierowcą. Może nie tyle w samej Formule 1, ale ogólnie. Kierowcą bardziej kompletnym - powiedział. - Nie jest tak, że jeździłem tam po kilkanaście razy w roku tylko po to, żeby realizować pasję - dodał. - Nie wystartowałem w rajdzie Monte Carlo, więc do sezonu chciałem się przygotować w może dwóch takich małych rajdach, jak ten. Chodziło o koncentrację... ale niestety... - stwierdził Robert. - Czekają mnie jeszcze operacje, a potem rehabilitacja. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby jak najszybciej wrócić - zapewnia.
Cezary Gutowski, "Przegląd Sportowy"
Kropla papieskiej krwi od kardynała Dziwisza
Jak podała TVN24, kardynał Stanisław Dziwisz przekazał dla Roberta Kubicy relikwie - kroplę krwi i skrawek szaty Jana Pawła II. - Jan Paweł II też uprawiał sport i lubił ludzi sportu - stwierdził kardynał Dziwisz. Życzył też kierowcy powrotu do zdrowia.
Przekazana przez krakowskiego metropolitę kropla papieskiej krwi to tzw. relikwia I stopnia, najcenniejsza, bo związana z ciałem przyszłego błogosławionego. - Przecież Kubica pochodzi z Krakowa, ma tam swoich fanów. Życzę mu, żeby szybko wrócił do zdrowia. I polecam go jeszcze raz opiece Jana Pawła II. I życzę mu, żeby on też miał taką wielką wiarę, że to mu pomoże i wyjdzie z tego szybko. I będzie powiększał chwałę - stwierdził kardynał Dziwisz.
Relikwię kardynał przekazał przebywającemu we Włoszech reporterowi TVN24.
www.tvn24.pl
Aktualizacja 12:30