Krakowianin Rafał Sonik jedzie teraz w Rajdzie Dakar tak jak mówi w swoim blogu (czytaj obok): swoim tempem, na ile może szybko, na ile może ostrożnie, nie wygłupia się, bo wygłupy źle się kończą. Dziś, na trasie VI etapu, był czwarty w konkurencji quadów. Wygrał lider - Argentyńczyk Marcos Patronelli.
VI etap: Antofagasta - Iquique (598 km, w tym 418 km odcinka specjalnego)
Na starcie 250 pojazdów - 106 motocykli, 17 quadów, 82 samochody i 45 ciężarówek
Quady
Marcos Patronelli prowadził od samego początku. Po 68 km drugi był Sonik, ze stratą 50 sekund. Po 117 km Polak miał półtorej minuty straty, po 153 km - 4.59 min, po 195 km - 6.37 min, po 252 km - 10.56 min. Po 359 km Sonik był trzeci - ze stratą 16.19 min, ale na mecie czwarty.
Nieoficjalne wyniki VI etapu:
1. Marcos Patronelli (Argentyna) 5:58.50
2. Alejandro Patronelli (Argentyna) -18.10
3. Jorge Miguel Santamarina (Argentyna) -25.27
4. Rafał Sonik -29.16
Nieoficjalnie po 6 etapach:
1. Marcos Patronelli (Argentyna) 26:46.52
2. Jorge Miguel Santamarina (Argentyna) -1:26.03
3. Juan Manuel Gonzalez Corominas (Hiszpania) -1:53.51
4. Alejandro Patronelli (Argentyna) -2.25.55
5. Sebastian Halpern (Argentyna) -4:32.07
6. Oldrzich Brazina (Czechy) -4:44.00
7. Rafał Sonik -5:10.03
Samochody
W rywalizacji samochodów 53. wygraną w Dakarze zanotował Francuz Stephane Peterhansel, ale nie ma szans na wyprzedzenie lidera - Hiszpana Carlosa Sainza. Krzysztof Hołowczyc był dziesiąty, a po 6 etapach awansował z 6. na 5. miejsce.
Początkowo niespodziewanie prowadził Amerykanin Robert Baldwin, dopiero po 195 km wyprzedził go "Peter".
Nieoficjalne wyniki VI etapu:
1. Stephane Peterhansel (Francja) 4:23.55
2. Carlos Sainz (Hiszpania) -0.47
3. Mark Miller (USA) -8.55
10. Krzysztof Hołowczyc -28.09
50. R. Szustkowski -3:34.30
Nieoficjalnie po 6 etapach:
1. Carlos Sainz (Hiszpania) 20:35.33
2. Nasser Al-Attiyah (Katar) -15.24
3. Mark Miller (USA) -17.47
4. C. Sousa (Portugalia) -1:34.04
5. Krzysztof Hołowczyc (Polska) -1:43.40
6. Robby Gordon (USA) -1:48.25
7. Guerlain Chicherit (Francja) -1:51.42
8. Stephane Peterhansel (Francja) -2:04.02
43. R. Szustkowski -17:42.55
Ciężarówki
W kategorii ciężarówek zwyciężył lider - Rosjanin Władimir Szagin. To jego 52. zwycięstwo etapowe w Dakarze!
Nieoficjalne wyniki VI etapu:
1. Władimir Szagin (Rosja) 4:55.22
2. Firdaus Kabirow (Rosja) -12.03
3. Ilgizar Mardiejew (Rosja) -31.07
Nieoficjalnie po 6 etapach:
1. Władimir Szagin (Rosja) 23:15.54
2. Firdaus Kabirow (Rosja) -38.11
3. Van Vliet (Holandia) -4:06.40
Motocykle
Wśród motocyklistów triumfował niestrudzony Hiszpan Marc Coma przed liderem, Francuzem Cyrilem Despres. Siódmy był Jakub Przygoński, awansując w klasyfikacji generalnej na 15. miejsce.
Jako pierwszy wystartował Chilijczyk Francisco Lopez Contardo, który na 25. kilometrze... zmylił trasę, a wraz z nim kilku następnych zawodników, w tym Hiszpan Marc Coma. Nie dał się wciągnąć w nawigacyjną pułapkę lider - Francuz Despres, obejmując prowadzenie. Coma nie dał za wygraną i po 153 km wyszedł na czoło stawki.
Po 195 km wycofał się szósty w klasyfikacji - Portugalczyk Paulo Gocalves, który w wyniku upadku złamał obojczyk.
Nieoficjalne wyniki VI etapu:
1. Marc Coma (Hiszpania) 4:46.59
2. Cyril Despres (Francja) -10.34
3. Helder Rodrigues (Portugalia) -10.38
7. Jakub Przygoński -20.27
18. Jacek Czachor -57.09
34. Marek Dąbrowski -1:16.29
52. Krzysztof Jarmuż -1:42.49
Nieoficjalnie po 6 etapach:
1. Cyril Despres (Francja) 21:35.59
2. Francisco Lopes Contardo (Chile) -42.15
3. Helder Rodrigues (Portugalia) -44.05
4. Marc Coma (Hiszpania) -1:06.21
15. Jakub Przygoński -2:26.53
17. Jacek Czachor -3:24.05
36. Krzysztof Jarmuż -6:14.52
46. Marek Dąbrowski -7:53.37
Fatalny wypadek
Fatalny w skutkach wypadek miał na 10. kilometrze odcinka specjalnego Włoch Luca Manca. Motocyklista został przetransportowany helikopterem do szpitala w Calama, gdzie stwierdzono stłuczenie mózgu. Stan zdrowia zawodnika jest na tyle poważny, że ma on zostać przeniesiony do kliniki neurochirurgicznej w Santiago.
29-letni Luca Manca zajmował 9. miejsce w klasyfikacji generalnej Rajdu Dakar. Startował w nim po raz pierwszy. W październiku zajął 2. lokatę w Rajdzie Egiptu.
Wczoraj, na trasie V etapu, Włoch był bohaterem, gdyż ofiarował swoje tylne koło Hiszpanowi Marcowi Comie. Los, niestety, nie nagrodził go za ten piękny gest...
Team TTC wycofany z Rajdu Dakar
Sędziowie Rajdu Dakar podjęli decyzję o wycofaniu załogi Toyota Terratrek Competition (Aleksander Sachanbiński - Arkadiusz Rabiega) z maratonu z powodu przekroczenia maksymalnego limitu spóźnień. Przyczyną przerwania udziału TTC w rajdzie nie była awaria samochodu.
4 stycznia na etapie z La Rioja do Fiambala 30-kilometrowy fragment odcinka specjalnego wiódł przez pustynię. Część załóg rajdowych zakopała się w piaszczystych wydmach. - Warunki były ekstremalnie trudne. W wysokiej temperaturze niebezpiecznie grzały się auta – mówi Aleksander Sachanbiński, kierowca Toyota Terratrek Competition. - Żeby nie narażać samochodu, zdecydowaliśmy się uzupełnić płyn chłodniczy i poprosiliśmy o pomoc ciężarówkę serwisową. Po wymianie płynu ruszyliśmy w dalszą trasę. Do obozu przyjechaliśmy z dużym opóźnieniem.
5 stycznia załoga TTC przejechała blisko 400-kilometrowy dojazd do OS-u na odcinku z Fiambala do Copiao i była gotowa do startu. - Byliśmy na liście startowej, nie spodziewaliśmy się, że tego dnia mogą wyniknąć jakieś kłopoty – podkreśla Aleksander Sachanbiński. - Tuż przed startem przyszli do nas sędziowie i poinformowali, że musimy zakończyć rajd. Jako przyczynę wymieniono przekroczenie limitu czasu na odcinku z La Rioja do Fiambala, pomimo że nie przekroczyliśmy przewidzianego w regulaminie limitu czasu dla tego odcinka. To zaskakująca decyzja. Byliśmy zdziwieni, ponieważ 4 stycznia, po zakończeniu etapu nie było mowy o takiej sankcji. W podobnej sytuacji do naszej było również ok. 20 innych załóg, których samochody miały problemy na wielkiej wydmie.
Ciężarówka serwisowa Toyoty Terratrek Competition nadal pozostaje w trasie, stanowiąc zaplecze dla grupy Toyota France Competition, której częścią jest team TTC.
W piątek, 8 stycznia, VII etap: Iquique - Antofagasta (dojazd 37 km, odcinek specjalny 600 km, dojazd 4 km)
rst
Aktualizacja: 8.01.2010 0:35