Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > Flesh z kraju i ze świata
AMPFUTBOL. Wisła triumfuje w Lidze Mistrzów2026-10-26 14:08:00

Cztery mecze, cztery zwycięstwa, aż 23 zdobyte bramki i ani jednej straconej! Wisła Kraków w imponującym stylu sięgnęła po drugi w historii triumf w ampfutbolowej Lidze Mistrzów.


W finale turnieju rozgrywanego we włoskim Fano mistrzowie Polski rozgromili gospodarzy, Sporting Amp Football, aż 6:0, odzyskując trofeum po ubiegłorocznej porażce w finale. Tak znakomita postawa Białej Gwiazdy to również świetny prognostyk przed listopadowymi mistrzostwami świata w Meksyku, w których część zawodników krakowskiego zespołu wystąpi w barwach reprezentacji Polski.


Tegoroczna, siódma edycja ampfutbolowej Ligi Mistrzów odbyła się w dniach 23–25 października we włoskim Fano. Wisła Kraków od początku turnieju potwierdzała, że przyjechała do Włoch po odzyskanie trofeum. W fazie grupowej mistrzowie Polski rozgromili ukraińską Pokrowę Lwów 6:0, a następnie pokonali hiszpański Fundación Real Betis 2:0, zapewniając sobie awans do półfinału z pierwszego miejsca w grupie. Tam Biała Gwiazda dała prawdziwy pokaz siły, deklasując niemiecki FSV Mainz 05 aż 9:0. Tym samym Krakowianie po raz piąty z rzędu awansowali do finału najbardziej prestiżowych rozgrywek klubowych w europejskim ampfutbolu.


W decydującym spotkaniu na drodze Wisły stanęli gospodarze turnieju i mistrzowie Włoch, Sporting Amp Football. Choć rywale przez pierwsze 20 minut skutecznie odpierali ataki Wisły, później nie byli już w stanie powstrzymać rozpędzonych zawodników z Krakowa. Wynik spotkania otworzył Kamil Grygiel, który wykorzystał kontratak zapoczątkowany przez bramkarza Igora Woźniaka. Jeszcze przed przerwą do siatki trafili Krystian Kapłon i Olaf Tokarski, dzięki czemu mistrzowie Polski schodzili do szatni z trzybramkowym prowadzeniem. Zaledwie cztery minuty po wznowieniu gry Kapłon zdobył swoją drugą bramkę, a w końcówce zwycięstwo 6:0 przypieczętowali Matthew Dean i Michał Kaczmarski.


Po finałowym gwizdku ogromnej satysfakcji z osiągniętego sukcesu nie krył bramkarz Wisły Kraków Igor Woźniak:

– Przed turniejem zakładaliśmy, że każdy wynik inny niż zwycięstwo będzie dla nas porażką, dlatego dziś rozpiera nas duma, szczególnie że wygraliśmy w tak przekonującym stylu. Jako bramkarza najbardziej cieszy mnie fakt, że przez cały turniej nie straciliśmy ani jednej bramki, a każdy z naszej trójki bramkarzy miał w tym swój udział. Zdobycie potrójnej korony smakuje tym lepiej, że przed rokiem otrzymaliśmy bolesną lekcję w finale Ligi Mistrzów, a teraz mimo presji faworyta pokazaliśmy charakter i dojrzałość. Ten sukces dodatkowo motywuje nas do dalszej pracy przed nadchodzącymi mistrzostwami świata i pokazuje, że stać nas na grę na najwyższym poziomie – mówi Igor Woźniak, bramkarz Wisły Kraków.


Nieco bardziej osobisty wymiar sukcesu podkreśla Krystian Kapłon, który został wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju:

– Wygrywanie Ligi Mistrzów smakuje najlepiej na świecie, a świadomość, że przez najbliższy rok będę miał ten puchar u siebie w domu, jest czymś wyjątkowym. Jako mały chłopiec marzyłem o wielkiej piłce, chciałem być jak Cristiano Ronaldo, a dziś jestem Krystianem Kapłonem i po raz drugi podniosłem trofeum Ligi Mistrzów. Za nami świetny sezon i bardzo dobra praca, co potwierdzają zarówno sukcesy drużynowe, jak i nagrody indywidualne. Od początku przygotowywaliśmy się jednak przede wszystkim do mistrzostw świata, bo to najważniejszy i najtrudniejszy turniej, więc przed nami jeszcze najcięższy puchar do zdobycia – mówi Krystian Kapłon, zawodnik Wisły Kraków.


Wisła Kraków po raz drugi w historii sięgnęła po trofeum Ligi Mistrzów, powtarzając sukces z 2024 roku. Tegoroczne zwycięstwo jest jednocześnie ukoronowaniem znakomitego sezonu, w którym Biała Gwiazda sięgnęła po potrójną koronę, zdobywając mistrzostwo Polski, Puchar Polski oraz najważniejsze europejskie trofeum klubowe. Sukces drużyny uzupełniły również indywidualne wyróżnienia. Krystian Kapłon został wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju i jego współkrólem strzelców, a Harry Ash otrzymał nagrodę dla najlepszego obrońcy.


Teraz przed polskimi ampfutbolistami kolejne wielkie wyzwanie. W dniach 13–22 listopada w Meksyku odbędą się mistrzostwa świata, podczas których biało-czerwoni powalczą o pierwszy w historii medal mundialu. W fazie grupowej Polacy zmierzą się z Kostaryką, Iranem i Anglią, a znakomita forma reprezentantów występujących w Wiśle Kraków daje kibicom powody do optymizmu przed tym najważniejszym turniejem.


Liga Mistrzów 2026

Piątek, 23 października:

Grupa B: 11:00 Pokrowa Lwów – Wisła Kraków 0:6


Sobota, 24 października:

Grupa B: 10:30 Fundación Real Betis – Wisła Kraków 0:2

Półfinał: 15:00 Wisła Kraków – FSV Mainz 05 9:0


Niedziela, 25 października:

Finał: 18:00 Sporting Amp Football – Wisła Kraków 0:6


Klasyfikacja końcowa Ligi Mistrzów EAFF 2026:

1. Wisła Kraków (Polska)

2. Sporting Amp Football (Włochy)

3. Fundación Real Betis (Hiszpania)

4. FSV Mainz 05 (Niemcy)

5. Pokrowa Lwów (Ukraina)

6. AFC Tbilisi (Gruzja)


Amp Futbol Polska


wislaAmp

wislaAmp

wislaAmp

wislaAmp

wislaAmp

wislaAmp

wislaAmp

Fot. Europejska Federacja Amp Futbol


7.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty