Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > Flesh z kraju i ze świata
Smutna diagnoza Urbana: zapomnijmy o potędze polskiej piłki, nie oszukujmy się2009-11-26 09:08:00

- Za bardzo żyjemy historią. Trzeba zapomnieć o potędze polskiej piłki. To już nie ta reprezentacja i nie te kluby. To było kiedyś - po meczu Pucharu Polski z Cracovią trener Legii Jan Urban, przed znakomity piłkarz wygłosił smutną diagnozę polskiej piłki.


- Nie ma się, co oszukiwać i oczekiwać nie wiadomo, czego. Taki jest teraz poziom polskiej piłki. Nie oszukamy wyszkolenia piłkarzy. Ci piłkarze nie potrafią lepiej grać - mówi Urban. - To nie ich wina, że tak byli szkoleni. Pewne braki możemy poprawić, ale nie za wiele. Możemy oczekiwać tylko tego, że w polskiej lidze będą zdarzały się pojedyncze dobre mecze, ale nie całe serie i to jednej drużyny. Kibice i dziennikarze wymagają lepszej gry Legii, ponieważ pamiętają jak Legia grała kiedyś. Niestety to było bardzo dawno. Taka jest rzeczywistość (...)
- Ja też często jestem zdesperowany poziomem widowiska, ale staram się trzymać fason. W moich czasach najlepsi zawodnicy grali w kraju i poziom ligi był dużo lepszy. Nie wiem, na czym bazujemy, że poziom ligi powinien być wyższy. Od lat nikt nie pracuje z młodzieżą. Jako mały dzieciak grałem na piachu i klepiskach, ale miałem trenerów, którzy wiedzieli jak mnie szkolić. Teraz kilka spotkań i dziennikarze sami robią z młodych piłkarzy gwiazdy. "Ryba" (Maciej Rybus - przy. red) zagrał jeden mecz i już jest gwiazdą. Sami dziennikarze robią mu tym krzywdę. Ten chłopak jeszcze nic w piłce nie osiągnął. On dopiero może być wielkim piłkarzem.
Budżety polskich klubów cały czas się podnoszą i może niedługo będzie nas stać na sprowadzenie lepszych piłkarzy. Poziom podniesie się jednak dopiero wtedy, kiedy zainwestujemy w szkolenie młodzieży. W ostatnich latach Legia cały czas się osłabia. Wyjechał Roger, który był najlepszym zawodnikiem Legii. Ostatnie pół roku grał słabo, bo chciał wyjechać. Odszedł Edson, który miał problemy ze zdrowiem. Na ich miejsce nie przyszedł nikt o podobnych umiejętnościach. Nie mamy pieniędzy na transfery. Teraz doszło nam boisko, które jest w tragicznym stanie. Po moim przyjściu do Legii było sporo spotkań, gdzie Legię przyjemnie się oglądało. Niestety odeszli zawodnicy, którzy grają technicznie. W naszej drużynie mamy też problem z psychiką piłkarzy. W piłce bardzo ważna jest „głowa”.  Moi zawodnicy w sparingach grając na luzie są o wiele bardziej widowiskowi. To też trzeba poprawić.
Jedyna rzecz, z którą nie mogę sobie poradzić to zachowanie na trybunach. Do tego nigdy się nie przyzwyczaję. Czegoś takiego nie przeżyłem przez całą moją karierę i jako zawodnik i jako trener. Niestety to ciężko zaakceptować - zakończył trener Legii, którego do takiego wywodu natchnął chyba swoją obecnością Orest Lenczyk, trener Cracovii.

MAS/legia.com


urban.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty