Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > Flesh z kraju i ze świata
Piłkarze ręczni pokonali Słowaków, trener Wenta chce się uczyć od siatkówki2009-10-29 21:36:00 RK

Drugi dzień międzynarodowego turnieju piłkarzy ręcznych i drugie zwycięstwo Polaków. Po wczorajszej wygranej z Czechami dziś podopieczni trenera Bogdana Wenty pokonali w Bydgoszczy Słowację 34-28 (16-13).


Przez pierwszy kwadrans inicjatywę mieli Słowacy, którzy prowadzili 7-5. W ciągu 7 minut biało-czerwoni zdobyli jednak 7 goli, objęli prowadzenie 11-7 i nie oddali go już do końca. Prowadzenie mogło być wyższe, ale bezbłędny zazwyczaj wykonawca rzutów karnych - Tomasz Tłuczyński nie potrafił dwukrotnie pokonać golkipera Słowaków! Zastąpił go później w tej roli Damian Kostrzewa i w I połowie wykorzystał oba karne. W tych fragmentach kiedy nasi reprezentanci zdobywali przewagę znakomitą skutecznością popisywał się Karol Bielecki.
Autorem czterech goli w I połowie był Arkadiusz Miszka: - Graliśmy dobrze w obronie, wyprowadzaliśmy skuteczne kontry. Jeśli chodzi o mnie, to bardzo dobrze się czuję w kadrze.

Po przerwie najskuteczniejszy w polskiej ekipie był inny zawodnik walczący o udział w styczniowych mistrzostwach Europy w Austrii - skrzydłowy Damian Kostrzewa. W sumie zdobył aż 9 bramek, w tym 4 z karnych.

Słowacy - po błędach biało-czerwonych w obronie - zbliżyli się w 34. minucie na jedną bramkę (20-19), ale szybko wszystko wróciło do normy. Przewaga Polaków urosła nawet do sześciu goli (29-23 w 49. minucie).

Trener Wenta oszczędzał czołowych zawodników, w bramce Szmala zastępowali z powodzeniem Adam Malcher i Piotr Wyszomirski. Kilkoma świetnymi interwencjami popisał się zwłaszcza ten ostatni, broniący bramki młodzieżowej reprezentacji Polski.

Mówi 21-letni Piotr Wyszomirski: - Dziękuję moim rodzicom, którzy nauczyli mnie wiary, że wszystko jest możliwe. Nie spodziewałem się, że zostanę powołany do kadry, a po dzisiejszym debiucie wiem, że chcę walczyć o miejsce w ekipie na mistrzostwa Europy. Chłopaki przyjęli mnie bardzo dobrze, żaden z nich nie zachowuje się jak gwiazda. Dorwałem się do Sławka Szmala, żeby mi wszystko opowiadał - jak trenować w Bundeslidze itp. itd. Mam nadzieję, że mi wybaczy, że mu nie dawałem spokoju...

 

Najlepszymi zawodnikami obu ekip zostali wybrani Bartłomiej Jaszka i Frantisek Sulc.

Polska - Słowacja 34-28 (16-13)

POLSKA: Malcher - Jaszka 4, K. Lijewski 3, Bielecki 6, Żółtak, Wleklak 1, B. Jurecki 1, M. Jurecki 1, Tłuczyński, M. Lijewski, Miszka 4, Kostrzewa 9.
SŁOWACJA: Schejbal, Putera - Hruscak 1, Szucs 1, Funak 3, Sulc 8, Hunady, Niznan 1, Urban 1, Kopco, Tarhai 5, Petro 2, Zatko 5, Mazak, T. Stranovsky, Antl 1, M. Stranovsky.
Sędziowali: Nenad Nikoli, Dusan Stojković (Serbia). Kary: 4 - 6 minut. Widzów 2000.

 

W innym meczu turnieju: Czechy - Rosja 28-26.

1. Polska 2 4 62-55
2. Czechy 2 2 55-54
3. Rosja 2 2 62-61
4. Słowacja 2 0 61-70


Dziś mecze w Poznaniu: Czechy - Słowacja (godz. 18) i Polska - Rosja (20).

Trener Bogdan Wenta o konflikcie: Uczmy się od siatkówki...

- Nie chodzi nam absolutnie o finanse, jak to opowiada rzecznik prasowy. Nie rozumiem zupełnie dlaczego ktoś kto z nami w ogóle nie przebywa, nie jest z grupą, wypowiada się w naszym imieniu! Mam nadzieję, że wkrótce wszystko się wyjaśni. Powiem krótko o co nam chodzi: uczmy się od siatkówki, która przebiła ostatnio piłkę nożną...


RK



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty