Janne Happonen i Thomas Morgenstern okazali się najlepsi podczas oficjalnych treningów na skoczni HS-130 w Lahti, na której jutro rozpocznie się Turniej Nordycki. Bardzo wysoka formę potwierdził także dwukrotny wicemistrz olimpijski z Vancouver - Adam Małysz.
Janne Happonen nie miał sobie równych podczas pierwszego treningu. Reprezentant gospodarzy oddał skok na odległość 129,5 metra. Drugi rezultat należał do Petera Prevca; młody Słoweniec skoczył 123 metry. Równie daleko wylądował Fin Harri Olli, ale skakał w lepszych warunkach, za co zgodnie z nowym systemem oceny skoków, odjęto mu punkty. Na czwartym miejscu sklasyfikowano Martina Kocha z wynikiem 122 metry, a piąty był Adam Małysz, który osiągnął 123 metry. Tuż za Polakiem znaleźli się Thomas Morgenstern (121 m) oraz Andreas Kofler (121,5 m). W czołowej "10" nie zabrakło również miejsca dla Michaela Neumayera (121,5 m), Roberta Kranjca i Wolfganga Loitzla (po 120,5 metra).
Drugi trening należał do Thomasa Morgensterna, Austriak skoczył 127 metrów i zaledwie o pół metra wyprzedził Adama Małysza. Na trzecim miejscu trening zakończył Janne Happonen ze skokiem na 125 metrów. W czołówce ponownie znaleźli się Austriacy: Loitzl (124 m), Kofler (123,5 m) i Koch (123 m). Daleko skakali także Anders Jacobsen, Matti Hautamaeki i Manuel Fettner.
Obok Małysza, nieźle spisał się Kamil Stoch - 116,5 metra dało mu 19. miejsce ex aequo z Jakubem Jandą. 115,5 metra uzyskał Łukasz Rutkowski (29. miejsce), a Stefan Hula zupełnie zepsuł swój skok, osiągając zaledwie 107 metrów.
Tylko połowicznie udany powrót do rywalizacji po lekkiej kontuzji zaliczył Janne Ahonen, Fin skoczył 120 metrów i był 11. na pierwszym treningu. Drugi skok wyraźnie reprezentantowi gospodarzy nie wyszedł, gdyż uzyskał zaledwie 108,5 metra (41. miejsce).
W obydwu treningach udziału nie wzięli Gregor Schlierenzauer i Simon Ammann.
ASInfo