<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0"
					xmlns:content="https://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
					xmlns:wfw="https://wellformedweb.org/CommentAPI/"
				  >
<channel>
<title><![CDATA[SPORTOWETEMPO.pl - Tempo we wspomnieniach ]]></title>
<link>https://sportowetempo.pl</link>
<description><![CDATA[Kanał RSS portalu sportowego]]></description>
<language>pl-pl</language>
<pubDate>Sun, 19 Jul 2026 23:19:45 +0200</pubDate>
<item>
<title><![CDATA[„TEMPO”, wspomnienia. Leszek Rafalski: „Tempo” na lekcjach fizyki]]></title>
<link>https://sportowetempo.pl/tempo_we_wspomnieniach/artykul/60932_TEMPO_wspomnienia_Leszek_Rafalski_Tempo_na_lekcjach_fizyki</link>
<pubDate>Sun, 19 Jul 2026 14:25:00 +0200</pubDate>
<description><![CDATA[Czy rekord w biegu długodystansowym ustanowiony ponad pół wieku temu i do dziś nieznany nikomu poza rekordzistą zasługuje na to, by o nim napisać? Jeśli ktoś ma wątpliwości to dodam, że rekord związany był z „Tempem”, które do końca swoich dni o nim nie wspomniało. Czas to nadrobić.]]></description>
</item>
<item>
<title><![CDATA[„TEMPO”, wspomnienia. Andrzej Skowroński: Medytacje na okoliczność]]></title>
<link>https://sportowetempo.pl/tempo_we_wspomnieniach/artykul/60931_TEMPO_wspomnienia_Andrzej_Skowronski_Medytacje_na_okolicznosc</link>
<pubDate>Sun, 19 Jul 2026 13:08:00 +0200</pubDate>
<description><![CDATA[(17.04.1998) Kiedy jako dziesięciolatek kupowałem „Piłkarza” za wyciągnięte od mamy 20 groszy, ani przez myśl mi nie przeszło, że kiedyś będę w tej redakcji pracował. Zawód dziennikarza wydawał mi się zresztą wówczas tak wysoko postawiony w hierarchii prestiżu, że dla zwykłego śmiertelnika nieosiągalny. Powód zaś sięgnięcia po sportową gazetę był prozaiczny: nie mogłem przecież okazać się w szkole głąbem, który nie zna opinii prasy o właśnie odbytych derbach Krakowa, które w minionym tygodniu były podstawowym tematem klasowych rozmów.]]></description>
</item>
<item>
<title><![CDATA[„TEMPO”: Wspomnienie o redaktorze Tadeuszu Doboszu]]></title>
<link>https://sportowetempo.pl/tempo_we_wspomnieniach/artykul/60930_TEMPO_Wspomnienie_o_redaktorze_Tadeuszu_Doboszu</link>
<pubDate>Sun, 19 Jul 2026 12:51:00 +0200</pubDate>
<description><![CDATA[Redaktor Tadeusz Dobosz pracował w „Tempie” od pierwszego numeru do 1976 roku, gdy zmarł w wieku 54 lat.]]></description>
</item>
<item>
<title><![CDATA[„TEMPO”, wspomnienia. Waldemar Bałda: Byłem przy gaszeniu świec]]></title>
<link>https://sportowetempo.pl/tempo_we_wspomnieniach/artykul/60929_TEMPO_wspomnienia_Waldemar_Balda_Bylem_przy_gaszeniu_swiec</link>
<pubDate>Sun, 19 Jul 2026 11:36:00 +0200</pubDate>
<description><![CDATA[Obłudy nie będzie: nie, nie marzyłem o pracy w „Tempie”, angaż przyszedł tyle mimochodem, co przypadkiem. Ale nie będzie też zapierania się siebie: od 1977 roku (mocno spóźniona inicjacja sportowa…) „Tempo” czytałem zachłannie, a od połowy lat 80. - z uwagą, zachwytem, szacunkiem.]]></description>
</item>
<item>
<title><![CDATA[„TEMPO”, wspomnienia. Józef Lipiec: Po raz pierwszy poczułem, że ktoś mnie czyta]]></title>
<link>https://sportowetempo.pl/tempo_we_wspomnieniach/artykul/60904_TEMPO_wspomnienia_Jozef_Lipiec_Po_raz_pierwszy_poczulem_ze_ktos_mnie_czyta</link>
<pubDate>Tue, 14 Jul 2026 03:55:00 +0200</pubDate>
<description><![CDATA[„Trybuna honorowa” – pod takim nadtytułem w drugiej połowie lat siedemdziesiątych zaczęły ukazywać się w „Tempie” moje felietony. Publikowane były regularnie w wydaniach czwartkowych. Felieton poniedziałkowy należał – jak najsłuszniej – do Ryśka Niemca, wschodzącej gwiazdy żurnalistyki sportowej, skądinąd mego serdecznego kolegi z akademika i z pierwszej czwórki kompanii w Studium Wojskowym naszego Wydziału Filozoficzno-Historycznego UJ. Jego felieton to absolutna czołówka polska przez długie półwiecze.]]></description>
</item>
<item>
<title><![CDATA[„TEMPO”, wspomnienia. Wojciech Molendowicz: Naczelny odbierz telefon. Widzisz, że jesteśmy zajęci]]></title>
<link>https://sportowetempo.pl/tempo_we_wspomnieniach/artykul/60905_TEMPO_wspomnienia_Wojciech_Molendowicz_Naczelny_odbierz_telefon_Widzisz_ze_jestesmy_zajeci</link>
<pubDate>Tue, 14 Jul 2026 03:13:00 +0200</pubDate>
<description><![CDATA[Moja droga do redakcji „Tempa” była długa, choć trudno powiedzieć, że kręta i wyboista. Długa, bo zanim przekroczyłem próg redakcji, latami byłem fanatycznym czytelnikiem; a prosta, bo intuicyjnie czułem, że to jest moje miejsce. Ale od początku...]]></description>
</item>
<item>
<title><![CDATA[„TEMPO”, wspomnienia. Krzysztof Kawa: Rozmowa o zakresie obowiązków była krótka]]></title>
<link>https://sportowetempo.pl/tempo_we_wspomnieniach/artykul/60906_TEMPO_wspomnienia_Krzysztof_Kawa_Rozmowa_o_zakresie_obowiazkow_byla_krotka</link>
<pubDate>Tue, 14 Jul 2026 03:02:00 +0200</pubDate>
<description><![CDATA[W „Tempie” pojawiłem się po raz pierwszy w lipcu 1988 roku, gdy redaktor naczelny Ryszard Niemiec zgodził się przyjąć mnie na praktyki studenckie. Kontynuowałem współpracę, relacjonując piłkarskie mecze lig niższych, aż pewnego dnia 1990 roku interesującą ofertę złożyła mi redakcja sportowa TVP Kraków. Kontrpropozycja z gabinetu na trzecim piętrze „Krążownika Wielopole” przyszła po kolejnych dwóch latach. Byłem zachwycony! Wprawdzie red. Andrzej Szeląg robił co mógł, by mnie zatrzymać na Krzemionkach, ale ja już wtedy miałem pewność, że praca z kamerą nie da mi tyle satysfakcji co pisanie.]]></description>
</item>
<item>
<title><![CDATA[„TEMPO”, wspomnienia. Jacek Kozioł: Czarnobiałe, kolorowe; to był niezwykły czas]]></title>
<link>https://sportowetempo.pl/tempo_we_wspomnieniach/artykul/60908_TEMPO_wspomnienia_Jacek_Koziol_Czarnobiale_kolorowe_to_byl_niezwykly_czas</link>
<pubDate>Tue, 14 Jul 2026 02:18:00 +0200</pubDate>
<description><![CDATA[Zacząłem pracować w „Tempie” właściwie dlatego, że pracowała tam Majka. Wiele razy zawoziłem ją na obsługi imprez sportowych, na rozmowy czy spotkania z bohaterami jej reportaży. Przy okazji robiłem zdjęcia. A że interesowałem się sportem i fotografią – „Tempo” pozwoliło mi połączyć obie pasje.]]></description>
</item>
<item>
<title><![CDATA[„TEMPO”, wspomnienia. Grzegorz Wojtowicz: Ostatni tekst w ołowiu...]]></title>
<link>https://sportowetempo.pl/tempo_we_wspomnieniach/artykul/60907_TEMPO_wspomnienia_Grzegorz_Wojtowicz_Ostatni_tekst_w_olowiu</link>
<pubDate>Tue, 14 Jul 2026 02:06:00 +0200</pubDate>
<description><![CDATA[Mój pierwszy kontakt z „Tempem” nastąpił stosunkowo późno, bo w wieku 15 lat. Po wygranym przez Polskę meczu z NRD, który dał awans do mistrzostw świata w Hiszpanii kupiłem w kiosku wszystkie gazety sportowe i wśród nich było „Tempo”. Potem sięgałem po nie coraz częściej, a gdy redaktorem naczelnym został Ryszard Niemiec nie miałem wątpliwości, że to najlepsza gazeta sportowa w Polsce.]]></description>
</item>
<item>
<title><![CDATA[„TEMPO”: Ryszard Niemiec we wspomnieniu wnuka, Rafała Miżejewskiego]]></title>
<link>https://sportowetempo.pl/tempo_we_wspomnieniach/artykul/60847_TEMPO_Ryszard_Niemiec_we_wspomnieniu_wnuka_Rafala_Mizejewskiego</link>
<pubDate>Mon, 29 Jun 2026 11:39:00 +0200</pubDate>
<description><![CDATA[Sztafeta pokoleń]]></description>
</item>
</channel>
</rss>