W niedzielnych meczach Serie A nie obyło się bez niespodzianek. Porażki z niżej notowanymi rywalami odniosły zespoły Fiorentiny, Lazio i Juventusu.
Turyńczycy przegrali drugi mecz z rzędu. Po ubiegłotygodniowej porażce z Milanem, tym razem podopieczni Ciro Ferrary nie zdołali ograć na wyjeździe Chievo Werona. Jedyną bramkę meczu w 33. minucie zdobył Gennaro Sardo. W kadrze gospodarzy na to spotkanie zabrakło polskiego bramkarza, Michała Miśkiewicza.
Swoje pierwsze bramki po powrocie do Serie A zdobył Luca Toni. Wypożyczony z Bayernu Monachium do AS Romy napastnik strzelił dwa gole w meczu z Genoą, a jego zespół wygrał 3-0.
Na uwagę zasługuje również hattrick Ronaldinho. Brazylijczyk swoimi golami pogrążył ostatnią w tabeli Sienę, która przegrała w Mediolanie 4-0. Dzięki trzeciemu z rzędu zwycięstwu piłkarze Leonardo tracą do prowadzącego Interu sześć punktów, mając w zapasie jeden mecz do rozegrania więcej.
Cenny remis 1-1 z Genui wywiozła ekipa Catanii. Podopieczni Sinisy Mihajlovicia prowadzili nawet z Sampdorią po golu Cristiana Llamy, jednak gospodarze wyrównali tuż przed przerwą za sprawą Giampaolo Pazziniego. Całe spotkanie na ławce rezerwowych gości spędził Błażej Augustyn.
Fiorentina niespodziewanie przegrała u siebie z Bologną, natomiast Lazio zostało rozgromione w Bergamo przez miejscową Atalantę 3-0.
AC Milan - Siena 4-0 (2-0)
1-0 Ronaldinho (k.) 12
2-0 Boriello 28
3-0 Ronaldinho 72
4-0 Ronaldinho 89
AS Roma - Genoa 3-0 (2-0)
1-0 Perotta 17
2-0 Toni 44
3-0 Toni 60
Atalanta Bergamo - Lazio 3-0 (3-0)
1-0 Doni 5
2-0 Doni 9
3-0 Padoin 35
Chievo - Juventus 1-0 (1-0)
1-0 Sardo 33
Fiorentina - Bologna 1-2 (0-2)
0-1 Gimenez 27
0-2 Di Vaio 44
1-2 Mutu 51
Parma - Udinese 0-0
Sampdoria - Catania 1-1 (1-1)
0-1 Llama 13
1-1 Pazzini (k.) 44
Napoli - Palermo 0-0
17.01.2010 18:10 Aktualizacja 22:58
ASInfo