- Jestem szczęśliwy, że to już koniec tego koszmaru. To jest coś, czego się nie spodziewałem i mam nadzieję, że drugi raz nie znajdę się w takiej sytuacji - powiedział macedoński napastnik, Goran Pandev po unieważnieniu swojej umowy z Lazio Rzym.
W środę trybunał Lega Calcio orzekł, że napastnik może rozwiązać kontrakt z rzymskim klubem, którym dodatkowo ma wypłacić mu 160 tysięcy euro odszkodowania za odsunięcie go od drużyny na sześć miesięcy.
Zdaniem piłkarza odpowiedzialni za jego sytuację byli szefowie Lazio, Claudio Lotito i Ighli Tare. - Oni nie zasługują na to, by rządzić tak wspaniałym klubem - powiedział Pandev.
Macedończyk nie odczuwa jednak niechęci do drużyny. - Będę zawsze fanem Lazio i dziękuję kibicom za wszystko - dodał na zakończenie.
ASInfo