W czwartek piłkarze Lecha Poznań zmierzą się we Wronkach z belgijskim Club Brugge w ramach IV rundy kwalifikacji Ligi Europy. Jacek Zieliński, opiekun poznaniaków uważa, że Belgowie są w zasięgu jego zespołu.
Szkoleniowiec "Kolejorza" stwierdził, iż dzięki grze w europejskich pucharach piłkarze stają się jeszcze lepsi. - Mecze pucharowe dają bardzo dużo. Czasami jeden taki mecz jest dużym przeskokiem w szkole piłkarskiej dla zawodników. Oby nasza przygoda z Ligą Europejską trwała jak najdłużej. Zawodnicy na pewno będą na tym korzystać - mówi przed meczem z Brugge Zieliński. Poznański szkoleniowiec nie obawia się presji ze strony kibiców czy mediów związanej z tym, iż Lech Poznań to obecnie jedyny polski klub grający w pucharach. - Jaka presja? Gramy w Lidze Europejskiej i chcemy przejść dalej. A to, że jesteśmy jedynym polskim zespołem w pucharach nie ma żadnego znaczenia. Jak się nie umie żyć z presją to się nie powinno grać w piłkę. Nie ma żadnej presji, jest tylko satysfakcja - przekonywał Zieliński.
Opiekun lechitów uważa, że Club Brugge jest w zasięgu "Kolejorza" - Belgowie są świetnie przygotowani motorycznie. W ich lidze cały czas się biega, zawodnicy nie stają od pierwszego do ostatniego gwizdka. Uważam jednak, że jest to zespół o potencjale zbliżonym do nas. Szanse na awans są pół na pół - oceniał trener. - W moich wypowiedziach nigdy nie było euforii. Jeśli chodzi o kierownictwo Lecha to myślę, że to bardziej chodzi o entuzjazm związany ze sprawami logistycznymi. U nas nigdy nie było wielkiej radości z powodu wylosowania Brugge, bo na tym etapie nie ma już słabych zespołów - tłumaczył Zieliński zapytany o zadowolenie, jakie zapanowało w Poznaniu tuż po wylosowaniu Belgów. - Club Brugge to bardzo solidny zespół, ale w naszym zasięgu - dodał szkoleniowiec.
Zieliński nie myśli o konkretnym wyniku, jaki chciałby osiągnąć w czwartkowym pojedynku. - Każda wygrana z Belgami jest w stanie nas zadowolić. Uważam, że 1-0 to całkiem poprawny wynik, jednak na chwilę obecną jest wynik 0:0 i nie myślę o tym, jaki rezultat mnie zadowoli. Chcemy ten mecz wygrać i nie stracić bramki - zakończył trener.
ASInfo