Śląsk Wrocław przegrał z Rapidem Bukareszt w pierwszym spotkaniu IV rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy 1-3. Jedynego gola dla wrocławian zdobył pięknym strzałem z rzutu wolnego Sebastian Mila.Podopieczni Oresta Lenczyka potrzebują cudu, by przejść do fazy grupowej LE.
Śląsk Wrocław - Rapid Bukareszt 1-3 (1-2)
0-1 Mila 16
1-1 Grigore 24
1-2 Roman 34
1-3 Apostol 79
Sędziował Michael Weiner (Niemcy). Żółte kartki: Wasiluk, Diaz, Socha - Antonio, Herea.
Śląsk: Kelemen - Celeban, Pietrasiak, Wasiluk, Socha, Dudek (72 Sztylka), Elsner, Sobota (46 Madej), Mila, Cetnarski (46 Voskamp), Diaz.
Rapid: Coman - Duarte, Antonio, Alexa, Grigore (57 Apostol), Cassio (75 Pancu), Herea, Roman, Burca, Bozovic, Surdu (84 Grigorie).
Faworytem w tym starciu byli piłkarze ze stolicy Rumunii. Rapid był rozstawiony przed losowaniem IV rundy i już ten fakt sprawia, że obserwatorzy większe szanse na awans do fazy grupowej Ligi Europy dawali zespołowi z Bukaresztu. Zgodnie z przewidywaniami, Rapid prowadził grę od pierwszych minut, ale to Śląsk pierwszy stworzył sobie stuprocentową sytuację. W 5. minucie Cristian Diaz otrzymał prostopadłe podanie od Sebastiana Mili, stanął oko w oko z Danutem Comanem, ale jego strzał o centymetry minął lewy słupek bramki. Rumuni grali pressingiem niemal w każdym sektorze boiska, dzięki czemu częściej utrzymywali się przy futbolówce, ale z ich akcji nie wynikało żadne zagrożenie dla wrocławian. W 15. minucie na rajd środkiem boiska zdecydował się zawodnik Śląska, Rok Elsner. Słoweniec tak długo mijał kolejnych zawodników, aż na 25. metrze był faulowany. Z rzutu wolnego bardzo mocno i precyzyjnie uderzył Sebastian Mila, a piłka wpadła do bramki tuż przy słupku. Śląsk wygrywał na Oporowskiej z Rapidem 1:0!
Radość z prowadzenia nie trwała długo. W 24. minucie z dystansu uderzał Nicolae Grigore, a Marian Kelemen z pewnością bez trudów obroniłby ten strzał, ale piłka odbiła się od Marka Wasiluka i wpadła do bramki. Podopiecznym Oresta Lenczyka, którzy prezentowali się w pierwszych minutach dość dobrze, stracony gol nieco podciął skrzydła. Przyjezdni zdominowali środek boiska i raz za razem zagrażali bramce wrocławian. Dziesięć minut po wyrównaniu, Rapid mógł świętować drugą bramkę. Szybki atak przeprowadzony lewym skrzydłem zaowocował zagraniem w pole karne, gdzie najlepiej odnalazł się Mihai Roman. Zawodnik mocnym uderzeniem pod poprzeczkę wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Do przerwy wrocławianie przegrywali z gośćmi z Rumunii 1:2.
Na początku drugiej połowy sytuacja nieco się odwróciła. Śląsk grając dwoma napastnikami, bo Johan Voskamp w przerwie zmienił Mateusza Cetnarskiego, ruszył do zdecydowanych ataków. Na efekty długo nie trzeba było czekać. Już w 49. minucie po dośrodkowaniu Sebastiana Mili nieznacznie pomylił się Cristian Diaz, a chwilę potem niecelnie główkował Voskamp. Gospodarze wciąż jednak nie potrafili znaleźć sposobu, by pokonać Danuta Comana po raz drugi. Wrocławianie dwoili się i troili w ataku, ale defensywa Rapidu była niemal nieomylna. Rumuni w drugiej połowie czwartkowego widowiska nie skupiali się wyłącznie na bronieniu wyniku. Raz za razem wyprowadzali groźne akcje i po jednej z nich, w 79. minucie trzecią bramkę dla zespołu z Bukaresztu zdobył Iulian Apostol. Rumuński pomocnik dobił obroniony przez Kelemena strzał Romeo Surdu.
Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie i w pierwszym spotkaniu IV rundy kwalifikacyjnej Śląsk musiał uznać wyższość gości z Bukaresztu. Rewanż odbędzie się za tydzień, w czwartek 25 sierpnia, w Timisoarze.
slaskwroclaw.pl
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
- PIŁKA RĘCZNA. Wygrana z Serbami
- Lindsey Vonn po raz 84
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w finale!
- Dr Andrzej Dubiel nie żyje
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Dwa złote medale biało-czerwonych w pierwszym dniu ME
- HOKEJ. Udany rewanż Unii, zwycięstwo lidera z Sosnowca
- Małe boisko, wielkie emocje. To ma być rok socca
- Po raz czwarty z rzędu o Puchar Polski siatkarzy w TAURON Arenie Kraków: doborowy kwartet gotowy do gry
- Niedziela, 11 stycznia 2026 r.
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w półfinale
- Michał Rakoczy odchodzi z Cracovii do Górnika
- Sobota, 10 stycznia 2026 r.
- Zmarł Martin Chivers
- Ampfutboliści zagrają w Japonii
- Nowy zarząd KS Cracovia
- Piątek, 9 stycznia 2026 r.
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Lüneburg 3:1 (FOTO)
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w ćwierćfinale
- TCS. Domen Prevc ze Złotym Orłem
- Czwartek, 8 stycznia 2026 r.
- TENIS. Linette wygrała z V.Williams (akt.)
- AIPS. Duplantis i Bonmati najlepsi w Europie
- Środa, 7 stycznia 2026 r.
- TCS. Nikaido po raz pierwszy
- HOKEJ. Unia przerwała serię GKS Katowice
- TOUR DE SKI. Diggins i Klaebo triumfatorami
- Wtorek, 6 stycznia 2026 r.
- Biało-czerwoni przygotowują się do EHF EURO 2026
- Poniedziałek, 5 stycznia 2026 r.
- HOKEJ. GieKSa pokonała zdobywcę Pucharu Polski
- AMP FUTBOL. O Puchar Polski w Świlczy
- Niedziela, 4 stycznia
- Jubileuszowy logotyp PZHL
- DART. Półfinał MŚ bez Krzysztofa Ratajskiego (akt.)
- TCS. Prevc z Wielkim Szlemem? Tomasiak ósmy
- HOKEJ. Dwa szlagiery na początek roku
- Trening Noworoczny Cracovii. Jędrzej Strózik zdobywcą pierwszego gola
- Sobota, 3 stycznia
- TCS. Prevc znów najlepszy (FOTO)
- Piątek, 2 stycznia
- DART. Krzysztof Ratajski w ćwierćfinale MŚ!
- HOKEJ. Puchar Polski dla Jastrzębia
- ANKIETA AIPS. Duplantis i Bonmati sportowcami roku
więcej wiadomości >>>



