TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Jose Maria Bakero podczas wczorajszej konferencji powiedział, że Sporting Braga to rywal na zbliżonym poziomie, co Lech Poznań. Czy rzeczywiście? Okaże się dzisiaj wieczorem. Początek meczu o godz. 19.
Dziś jest mroźno. Meteorolodzy zapowiadają wieczorem minus 5 stopni i silny wiatr. To spowoduje, że temperatura odczuwalna będzie o 10 stopni niższa. Wieczorem może padać śnieg. - Jeśli ktoś powie, że jest mu zimno, to znaczy, że chyba jest chory. Nawet mi na ławce trenerskiej na pewno będzie gorąco - zapowiada ze śmiechem Jose Maria Bakero, trener Lecha. O emocje, które rozgrzeją do czerwoności 30 tysięcy widzów na pierwszym meczu 1/16 finału Ligi Europy zadbać mają dzisiaj piłkarze Kolejorza i Sportingu Braga.
- Starannie przygotowaliśmy się do tego meczu. Znamy doskonale wszystkie dobre i słabe strony rywali. Lech i Sporting to zespoły na podobnym poziomie. Na pewno różni nas jednak styl gry.
- Generalnie, szanse oceniam "pół na pół". To jest dwumecz i na pewno kwestia awansu do następnej rundy nie rozstrzygnie się w Poznaniu - powiedział hiszpański trener podczas konferencji prasowej.
Sporting różni jednak przede wszystkim od Lecha to, że znajduje się obecnie w pełni sezonu. Natomiast poznaniacy ostatni mecz o ligowe punkty rozegrali dwa miesiące temu. W jakiej formie są piłkarze Bragi wszyscy doskonale wiedzą, natomiast dyspozycja mistrzów Polski jest wielką niewiadomą.
- Sporting ma za sobą bardzo ważny mecz z FC Porto, który przegrali 0-2. Grali pod presją, maksymalnie skoncentrowani. Z kolei naszym atutem jest świeżość. Zawodnicy są wypoczęci. Dużo pracowaliśmy nad mentalnym przygotowaniem drużyny. Ważna będzie maksymalna koncentracja - podkreślił trener Kolejorza.
Brak ogrania w meczach o stawkę można, zdaniem Bakero, zniwelować odważną, ale przede wszystkim mądrą taktycznie grą.
- Musimy grać bardzo agresywnie, nie możemy pozwolić Bradze rozwinąć skrzydeł. Musimy zagrać inteligentnie, bo Sporting umie bezwzględnie wykorzystywać błędy swoich rywali - dodaje hiszpański szkoleniowiec.
Oba zespoły przystąpią do dzisiejszego meczu poważnie osłabione. W Lechu zabraknie Grzegorza Wojtkowiaka oraz Tomasza Bandrowskiego, niepewny jest także występ Dimitrije Injaca. Ale zdecydowanie większe problemy kadrowe ma Sporting. Zabraknie kontuzjowanych w niedzielę obrońcy Paulao oraz pomocnika Vandinho. Oprócz tego nie zagrają Elderson i Paulo Cesar. Trener Domingos zabrał do Poznania kilku 19-latków. Ich metryczki trudno znaleźć nawet na oficjalnej stronie internetowej klubu.
- Mamy problem z kontuzjami, ale każdy z zawodników, który wystąpi w jutrzejszym meczu będzie w stanie godnie zastąpić swojego kolegę - twierdzi portugalski szkoleniowiec. Domingosa bardziej niż okrojony skład martwi stan murawy, na jakiej przyjdzie grać jego drużynie.
- Na boisku nie ma prawie trawy, przez to mecz może być dla nas jeszcze trudniejszy - stwierdził. Domingos przyznał, że z Polski zawsze przywoził dobre wspomnienia, dlatego jest optymistą przed dzisiejszym meczem. - Pamiętam wygrany mecz z ŁKS w Łodzi. Mam nadzieję, że w Poznaniu też osiągniemy dobry wynik - przyznał . Czy satysfakcjonowałby go bramkowy remis?
- Pracuję w ten sposób, że zawsze gram z moim zespołem o zwycięstwo. To moja szkoła. O wyniku porozmawiamy po meczu - zakończył.
Maciej Lehmann ("Głos Wielkopolski")
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
- PIŁKA RĘCZNA. Remis z Serbami
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
- PIŁKA RĘCZNA. Wygrana z Serbami
- Lindsey Vonn po raz 84
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w finale!
- Dr Andrzej Dubiel nie żyje
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Dwa złote medale biało-czerwonych w pierwszym dniu ME
- HOKEJ. Udany rewanż Unii, zwycięstwo lidera z Sosnowca
- Małe boisko, wielkie emocje. To ma być rok socca
- Po raz czwarty z rzędu o Puchar Polski siatkarzy w TAURON Arenie Kraków: doborowy kwartet gotowy do gry
- Niedziela, 11 stycznia 2026 r.
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w półfinale
- Michał Rakoczy odchodzi z Cracovii do Górnika
- Sobota, 10 stycznia 2026 r.
- Zmarł Martin Chivers
- Ampfutboliści zagrają w Japonii
- Nowy zarząd KS Cracovia
- Piątek, 9 stycznia 2026 r.
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Lüneburg 3:1 (FOTO)
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w ćwierćfinale
- TCS. Domen Prevc ze Złotym Orłem
- Czwartek, 8 stycznia 2026 r.
- TENIS. Linette wygrała z V.Williams (akt.)
- AIPS. Duplantis i Bonmati najlepsi w Europie
- Środa, 7 stycznia 2026 r.
- TCS. Nikaido po raz pierwszy
- HOKEJ. Unia przerwała serię GKS Katowice
- TOUR DE SKI. Diggins i Klaebo triumfatorami
- Wtorek, 6 stycznia 2026 r.
- Biało-czerwoni przygotowują się do EHF EURO 2026
- Poniedziałek, 5 stycznia 2026 r.
- HOKEJ. GieKSa pokonała zdobywcę Pucharu Polski
- AMP FUTBOL. O Puchar Polski w Świlczy
- Niedziela, 4 stycznia
- Jubileuszowy logotyp PZHL
- DART. Półfinał MŚ bez Krzysztofa Ratajskiego (akt.)
- TCS. Prevc z Wielkim Szlemem? Tomasiak ósmy
- HOKEJ. Dwa szlagiery na początek roku
- Trening Noworoczny Cracovii. Jędrzej Strózik zdobywcą pierwszego gola
- Sobota, 3 stycznia
- TCS. Prevc znów najlepszy (FOTO)
więcej wiadomości >>>



