TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
W spotkaniu 4. kolejki Ligi Europy Lech Poznań na własnym boisku pokonał lidera grupy A - Manchester City 3-1. "Kolejorza" do zwycięstwa poprowadził nowy trener - Jose Bakero.
Na stadionie było 39 tysięcy widzów, którzy płacili za bilety od 80 do 170 złotych.
Lech Poznań - Manchester City 3-1 (1-0)
1-0 Injac 30
1-1 Adebayor 51
2-1 Arboleda 86
3-1 Możdżeń 90
Sędziował Pieter Vink (Holandia). Żółte kartki: Rudnevs, Djurdjević - Richards, Bridge. Widzów 39 000.
LECH: Burić - Kikut, Bosacki, Arboleda, Henriquez - Peszko (73 Wilk), Injac (52 Kiełb), Djurdjević, Stilić (63 Możdżeń), Kriwiec - Rudnevs.
MC: Given - Richards, Boyata, Lescott, Bridge (70 Kolarow) - A. Johnson, Zabaleta, Vierira, Wright-Phillips (46 David Silva) - Millnar (78 Kompany), Adebayor.
Początek należał do gości, którzy przeprowadzili kilka ciekawych akcji. Najgroźniej było w 18 minucie, bowiem w ogromnym zamieszaniu pod bramką Burića strzelali Vieira, Adebayor i Boyata. Lechici mieli ogromne szczęście, że zachowali czyste konto.
Później coraz częściej przy piłce byli gospodarze. W 23 minucie rzut wolny z ok. 25 metrów egzekwował Peszko i przymierzył tuż przy słupku. Po chwili z 22 metrów uderzał Stilić, ale niecelnie. Po pół godzinie gry Lech objął prowadzenie. Po wrzutce Rudnevsa futbolówkę zbyt krótko wybił Lescott i Injac bez zastanawiania się huknął po ziemi. W potyczce z Wisłą piłka trafiła w górny róg, tym razem wpadła przy słupku. Trzeba przyznać, że ten piłkarz w ostatnich meczach ma niebywały fart przy uderzeniach zza linii pola karnego.
Druga połowa rozpoczęła się pechowo dla Lecha. Rzut rożny egzekwował Millnar, głową strzelał z 6 metrów Adebayor, piłkę odbił Burić i Adebayor nie miał problemów z dobitką. Ten gol podbudował gości, a lechici ograniczali się do kontr. W 67 minucie Peszko został w polu karnym ostro potraktowany przez Bridge'a, ale piłka mu za daleko odskoczyła i o "jedenastce" nie mogło być mowy. Po chwili Kiełb przymierzył z 20 metrów, ale niecelnie. W odpowiedzi - po zagraniu Adebayora - Silva trafił w poprzeczkę.
O końcowym wyniku zadecydowała sytuacja z 86 minuty. Rzut wolny z lewej strony egzekwował Rudnevs; po jego wrzutce piłkę wybił głową Boyata i trafił w... głowę Arboledy, po czym futbolówka po odbiciu się od słupka wpadła do siatki! Gol dość przypadkowy, ale ważne, że wpadło. W 90 minucie rezerwowy Możdżeń dobił wielki Manchester City. Strzelił z 20 metrów i trafił w "okienko".
* * *
W drugim meczu tej grupy Juventus zremisował z Red Bul Salzburg 0-0
Tabela grupy A
1. Lech Poznań 4 7 9-7
2. Manchester City 4 7 7-5
3. Juventus Turyn 4 4 5-5
4. Red Bull Salzburg 4 2 1-5
1. kolejka: Juventus - Lech 3-3, Red Bull - Manchester City 0-2
2. Kolejka: Manchester City - Juventus 1-1, Lech - Red Bull 2-0
3. kolejka: Red Bull - Juventus 1-1, Manchester City - Lech 3-1
Do rozegrania:
1.12: Lech - Juventus, Manchester City - Red Bull
16.12: Red Bull - Lech, Juventus - Manchester City
Aktualizacja 20:08, 20:37, 20:50
AnGo
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
- PIŁKA RĘCZNA. Remis z Serbami
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
- PIŁKA RĘCZNA. Wygrana z Serbami
- Lindsey Vonn po raz 84
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w finale!
- Dr Andrzej Dubiel nie żyje
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Dwa złote medale biało-czerwonych w pierwszym dniu ME
- HOKEJ. Udany rewanż Unii, zwycięstwo lidera z Sosnowca
- Małe boisko, wielkie emocje. To ma być rok socca
- Po raz czwarty z rzędu o Puchar Polski siatkarzy w TAURON Arenie Kraków: doborowy kwartet gotowy do gry
- Niedziela, 11 stycznia 2026 r.
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w półfinale
- Michał Rakoczy odchodzi z Cracovii do Górnika
- Sobota, 10 stycznia 2026 r.
- Zmarł Martin Chivers
- Ampfutboliści zagrają w Japonii
- Nowy zarząd KS Cracovia
- Piątek, 9 stycznia 2026 r.
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Lüneburg 3:1 (FOTO)
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w ćwierćfinale
- TCS. Domen Prevc ze Złotym Orłem
- Czwartek, 8 stycznia 2026 r.
- TENIS. Linette wygrała z V.Williams (akt.)
- AIPS. Duplantis i Bonmati najlepsi w Europie
- Środa, 7 stycznia 2026 r.
- TCS. Nikaido po raz pierwszy
- HOKEJ. Unia przerwała serię GKS Katowice
- TOUR DE SKI. Diggins i Klaebo triumfatorami
- Wtorek, 6 stycznia 2026 r.
- Biało-czerwoni przygotowują się do EHF EURO 2026
- Poniedziałek, 5 stycznia 2026 r.
- HOKEJ. GieKSa pokonała zdobywcę Pucharu Polski
- AMP FUTBOL. O Puchar Polski w Świlczy
- Niedziela, 4 stycznia
- Jubileuszowy logotyp PZHL
- DART. Półfinał MŚ bez Krzysztofa Ratajskiego (akt.)
- TCS. Prevc z Wielkim Szlemem? Tomasiak ósmy
- HOKEJ. Dwa szlagiery na początek roku
- Trening Noworoczny Cracovii. Jędrzej Strózik zdobywcą pierwszego gola
- Sobota, 3 stycznia
- TCS. Prevc znów najlepszy (FOTO)
więcej wiadomości >>>





