TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
W trzeciej kolejce Ligi Europy Lech Poznań w meczu na szczycie grupy A zmierzy się dziś na wyjeździe z Manchesterem City. Oba zespoły mają na swoim koncie po cztery punkty. - Na mecze pucharowe potrafimy się odpowiednio zmobilizować. Wierzę, że w Manchesterze znów pokażemy, że potrafimy grać w piłkę - uważa szkoleniowiec Lecha Jacek Zieliński.
Ostatnie występy ligowe poznańskiego Lecha nie nastrajają optymistycznie przed pucharową potyczką z Manchesterem City. Kolejorz przegrał trzy ostatnie spotkania ligowe i w tabeli osunął się dopiero na czternastą pozycję ze stratą już czternastu punktów do lidera. - W klubie wszyscy zdajemy sobie sprawę z ciężkiej sytuacji w lidze. Wyniki nie są dla nas satysfakcjonujące. W czwartek jednak chcemy pokazać zupełnie innego Lecha niż chociażby w meczu z Zagłębiem Lubin - przyznaje trener Lecha Poznań, Jacek Zieliński.
W tym sezonie Lech jak dotąd pokazuje, że ma dwa różne oblicza. W lidze Kolejorz gra słabo, jednak na europejskiej arenie prezentuje się bardzo dobrze. W fazie grupowej Ligi Europy lechici w dwóch meczach wywalczyli cztery punkty. Najpierw zremisowali w Turynie z Juventusem, a następnie na własnym boisku pokonali FC Salzburg. - Na mecze pucharowe potrafimy się odpowiednio zmobilizować. W lidze nie zawsze nam to wychodzi, ale wierzę, że w Manchesterze znów pokażemy, że potrafimy grać w piłkę - uważa szkoleniowiec Lecha.
W składzie Kolejorza na mecz z Manchesterem z pewnością zajdą zmiany w porównaniu do ustawienia w spotkaniu z Zagłębiem. Sztab szkoleniowy wciąż nie będzie mógł skorzystać z Tomasza Bandrowskiego, ale do zespołu powracają Manuel Arboleda, Artur Wichniarek i Luis Henriquez. Ten ostatni był na ławce rezerwowych w sobotę, ale po ciężkiej podróży nie czuł się na siłach, aby zagrać z Zagłębiem. - Jesteśmy w takiej sytuacji kadrowej i sportowej że nie mam zbyt wielkiego pola manewru przy ustalaniu składu. Poza tym uważam, że rewolucja w składzie w naszej sytuacji nie byłaby najlepszym rozwiązaniem - twierdzi Zieliński.
W zdecydowanie lepszych nastrojach do meczu z Lechem przygotowują się piłkarze Manchesteru City. Podopieczni Roberto Manciniego wygrali ostatnie cztery mecze ligowe i awansowali na drugie miejsce w tabeli. Citizens mają tylko dwa punkty straty do prowadzącej Chelsea. - Po losowaniu grup Ligi Europy stwierdziłem, że najsilniejszym zespołem jest właśnie Manchester City. Anglicy w moim przekonaniu są faworytem do wygrania tej grupy i swojego zdania nie zmieniłem - podkreśla trener Kolejorza.
W Lidze Europy Manchester podobnie jak Lech ma na swoim koncie cztery punkty. City najpierw pokonali na wyjeździe Salzburg, a następnie na własnym boisku zremisowali z Juventusem. W meczu z Lechem w składzie Manchesteru zabraknie na pewno kontuzjowanych Mario Balotellego i Aleksandra Kolarova. Niepewny jest również występ Carlosa Teveza. - Biorę pod uwagę fakt, że w obliczu bardzo ważnego meczu ligowego z Arsenalem trener Mamcini może oszczędzać Teveza w meczu z nami. Argentyńczyk z pewnością jest piłkarzem światowej klasy, jednak Manchester ma tak szeroką kadrę, że ciężko stwierdzić czy jego ewentualny brak byłby dla nich wielkim osłabieniem - powiedział Zieliński.
Wczoraj lechici trenowali na City of Manchester Stadium, głównie na lewej połowie boiska, o co prosili organizatorzy, ale nie omieszkali też sprawdzić stanu murawy po drugiej stronie. – Nawierzchnia jest doskonała. Mam nadzieję, że pan Geniu weźmie od miejscowych receptę na tak znakomite utrzymanie murawy – żartował obrońca Lecha, Ivan Djurdjević.
Dziś poznaniacy relaksowali się spacerując po Manchesterze.
Wieczorny mecz pokaże TV4 i Polsat Sport, transmisja od 20.50.
ST/lechpoznan.pl
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
- PIŁKA RĘCZNA. Remis z Serbami
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
- PIŁKA RĘCZNA. Wygrana z Serbami
- Lindsey Vonn po raz 84
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w finale!
- Dr Andrzej Dubiel nie żyje
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Dwa złote medale biało-czerwonych w pierwszym dniu ME
- HOKEJ. Udany rewanż Unii, zwycięstwo lidera z Sosnowca
- Małe boisko, wielkie emocje. To ma być rok socca
- Po raz czwarty z rzędu o Puchar Polski siatkarzy w TAURON Arenie Kraków: doborowy kwartet gotowy do gry
- Niedziela, 11 stycznia 2026 r.
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w półfinale
- Michał Rakoczy odchodzi z Cracovii do Górnika
- Sobota, 10 stycznia 2026 r.
- Zmarł Martin Chivers
- Ampfutboliści zagrają w Japonii
- Nowy zarząd KS Cracovia
- Piątek, 9 stycznia 2026 r.
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Lüneburg 3:1 (FOTO)
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w ćwierćfinale
- TCS. Domen Prevc ze Złotym Orłem
- Czwartek, 8 stycznia 2026 r.
- TENIS. Linette wygrała z V.Williams (akt.)
- AIPS. Duplantis i Bonmati najlepsi w Europie
- Środa, 7 stycznia 2026 r.
- TCS. Nikaido po raz pierwszy
- HOKEJ. Unia przerwała serię GKS Katowice
- TOUR DE SKI. Diggins i Klaebo triumfatorami
- Wtorek, 6 stycznia 2026 r.
- Biało-czerwoni przygotowują się do EHF EURO 2026
- Poniedziałek, 5 stycznia 2026 r.
- HOKEJ. GieKSa pokonała zdobywcę Pucharu Polski
- AMP FUTBOL. O Puchar Polski w Świlczy
- Niedziela, 4 stycznia
- Jubileuszowy logotyp PZHL
- DART. Półfinał MŚ bez Krzysztofa Ratajskiego (akt.)
- TCS. Prevc z Wielkim Szlemem? Tomasiak ósmy
- HOKEJ. Dwa szlagiery na początek roku
- Trening Noworoczny Cracovii. Jędrzej Strózik zdobywcą pierwszego gola
- Sobota, 3 stycznia
- TCS. Prevc znów najlepszy (FOTO)
więcej wiadomości >>>



