TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
W czwartkowy wieczór słynny Juventus Turyn podzielił się punktami z mistrzem Polski, Lechem Poznań, remisując na własnym boisku 3-3 w Lidze Europy. Mimo dobrego rezultatu trener Kolejorza, Jacek Zieliński miał mieszane uczucia. - Prowadziliśmy przecież 2-0 i mieliśmy wielki Juventus na łopatkach - cytuje słowa szkoleniowca oficjalny serwis internetowy Lecha.
Rudnevs: To najpiękniejszy wieczór w mojej karierze
Del Neri: Lech rozegrał świetny mecz
Del Piero: Zawiodła defensywa
Do przerwy w meczu rozgrywanym na Stadionie Olimpijskim w Turynie, Lech prowadził niespodziewanie 2-1. W drugiej odsłonie do pracy wzięli się gospodarze i szybko zdołali strzelić dwa gole, a bramka Alessandro Del Piero była niezwykłej urody. W samej końcówce jednak fantastycznym uderzeniem remis mistrzowi Polski zapewnił Artjoms Rudnevs, kompletując w ten sposób hat-tricka.
- Ten mecz to jest niesamowite wydarzenie, które na zawsze odciśnie piętno w historii nie tylko Lecha, ale także całej polskiej piłki. Strzelić trzy bramki Juventusovi na Stadio Olimpico to coś naprawdę niesamowitego. Za remis na pewno nie będę winił Kotorowskiego. Przyznam, że pierwszej straconej bramki dobrze nie widziałem, drugą "Kotor" na pewno ma na sumieniu, ale przy trzeciej nie miał nic do powiedzenia. Poza tym nie możemy zapominać, że w innych sytuacjach interweniował znakomicie. Jeśli natomiast chodzi o Artjomsa to jest to zawodnik, którego bardzo potrzebowaliśmy. Rozwija się bardzo harmonijnie i dziś mogę powiedzieć, że żałuję, iż nie było go z nami wcześniej - cytuje słowa Zielińskiego witryna Kolejorza.
Rudnevs: To najpiękniejszy wieczór w mojej karierze
Artjoms Rudnevs zanotował fantastyczny debiut w barwach Lecha Poznań w Lidze Europy. W zremisowanym 3-3 spotkaniu ze słynnym Juventusem Turyn łotewski napastnik popisał się hat-trickiem. - To zdecydowanie najpiękniejszy wieczór w mojej karierze - cytuje słowa piłkarza oficjalna strona internetowa "Kolejorza".
- Jestem bardzo zadowolony. To taki mecz, o którym potem możesz opowiadać dzieciom. Zagraliśmy naprawdę bardzo dobre spotkanie. Mieliśmy nawet szanse wygrać, ale wynik 3-3 też jest niezły - stwierdził Łotysz.
Rudnevs w doliczonym czasie gry fantastycznym strzałem z dystansu doprowadził do wyrównania. - Co myślałem, gdy w ostatniej minucie piłka leciała do bramki? Że to chyba lekkie szaleństwo strzelać z tej pozycji, ale udało się i zremisowaliśmy to spotkanie.
Lech Poznań w kolejnym spotkaniu Ligi Europy podejmie przed własną publicznością FC Salzburg. Mecz rozegrany zostanie 30. września.
Peszko: Chcieliśmy zaprezentować się godnie
- Już przed meczem mówiliśmy, że nie jedziemy tu tylko wymienić się koszulkami - powiedział skrzydłowy Kolejorza, Sławomir Peszko, cytowany przez oficjalną witrynę internetową mistrza Polski.
- Chcieliśmy się godnie zaprezentować jako Lech Poznań, czyli jedyna polska drużyna w pucharach. Szybko strzeliliśmy dwie bramki, ale potem Juventus złapał drugi oddech. Del Piero świetnie bije stałe fragmenty gry i po nich zawsze było groźnie pod naszą bramką. Do tego rywal ma sporo bardzo wysokich zawodników. Te błędy musimy jednak wyeliminować - stwierdził Peszko.
Del Neri: Lech rozegrał świetny mecz
Po meczu trener "Starej Damy", Luigi Del Neri przyznał, że mistrz Polski był wymagający przeciwnikiem.
- To był mecz, który z pewnością mógł się podobać kibicom. My w pierwszej połowie popełnialiśmy sporo błędów w ustawieniu i nasza gra nie była dobrze zorganizowana. Niemniej nie można nie doceniać postawy Lecha, który rozegrał świetne spotkanie - przytacza słowa Del Neriego oficjalny serwis internetowy "Kolejorza".
- Na szczęście tuż przed przerwą zdobyliśmy bramkę kontaktową i w drugiej połowie nasza gra wyglądała już zdecydowanie lepiej. Gdyby nie stracona bramka w doliczonym czasie to mógłbym powiedzieć, że druga połowa w naszym wykonaniu była doskonała - stwierdził szkoleniowiec Juventusu.
Del Piero: Zawiodła defensywa
Bohaterem włoskiej drużyny mógł zostać Alessandro Del Piero, strzelec bramki na 3-2 dla Starej Damy, ale całą zabawę popsuł mu snajper Kolejorza, Artjoms Rudnevs. - Czujemy żal po tym spotkaniu, bo do ostatniej minuty zwycięstwo mieliśmy już w garści - cytuje słowa legendy Bianconerich oficjalna witryna internetowa mistrza Polski.
Del Piero dwoił się i troił w starciu z Lechem Poznań, podchodząc do prawie każdego stałego fragmentu gry. Włoch nie zdobył jednak bramki w ten sposób, ale pokonał Krzysztofa Kotorowskiego potężnym uderzeniem z dystansu. Mimo remisu włoski napastnik był zadowolony z postawy swoich kolegów z boiska. - Przegrywaliśmy już 0-2, ale byliśmy w stanie na to odpowiedzieć. Straciliśmy bramki, ale byliśmy w stanie ich również kilka strzelić i z tego można być zadowolonym. Musimy jednak uważniej grać w defensywie - stwierdził Del Piero.
ASInfo/lechpoznan.pl
17.09.2010 8:47 Aktualizacja 10:37
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
- PIŁKA RĘCZNA. Remis z Serbami
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
- PIŁKA RĘCZNA. Wygrana z Serbami
- Lindsey Vonn po raz 84
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w finale!
- Dr Andrzej Dubiel nie żyje
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Dwa złote medale biało-czerwonych w pierwszym dniu ME
- HOKEJ. Udany rewanż Unii, zwycięstwo lidera z Sosnowca
- Małe boisko, wielkie emocje. To ma być rok socca
- Po raz czwarty z rzędu o Puchar Polski siatkarzy w TAURON Arenie Kraków: doborowy kwartet gotowy do gry
- Niedziela, 11 stycznia 2026 r.
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w półfinale
- Michał Rakoczy odchodzi z Cracovii do Górnika
- Sobota, 10 stycznia 2026 r.
- Zmarł Martin Chivers
- Ampfutboliści zagrają w Japonii
- Nowy zarząd KS Cracovia
- Piątek, 9 stycznia 2026 r.
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Lüneburg 3:1 (FOTO)
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w ćwierćfinale
- TCS. Domen Prevc ze Złotym Orłem
- Czwartek, 8 stycznia 2026 r.
- TENIS. Linette wygrała z V.Williams (akt.)
- AIPS. Duplantis i Bonmati najlepsi w Europie
- Środa, 7 stycznia 2026 r.
- TCS. Nikaido po raz pierwszy
- HOKEJ. Unia przerwała serię GKS Katowice
- TOUR DE SKI. Diggins i Klaebo triumfatorami
- Wtorek, 6 stycznia 2026 r.
- Biało-czerwoni przygotowują się do EHF EURO 2026
- Poniedziałek, 5 stycznia 2026 r.
- HOKEJ. GieKSa pokonała zdobywcę Pucharu Polski
- AMP FUTBOL. O Puchar Polski w Świlczy
- Niedziela, 4 stycznia
- Jubileuszowy logotyp PZHL
- DART. Półfinał MŚ bez Krzysztofa Ratajskiego (akt.)
- TCS. Prevc z Wielkim Szlemem? Tomasiak ósmy
- HOKEJ. Dwa szlagiery na początek roku
- Trening Noworoczny Cracovii. Jędrzej Strózik zdobywcą pierwszego gola
- Sobota, 3 stycznia
- TCS. Prevc znów najlepszy (FOTO)
więcej wiadomości >>>


