TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
- Przyjechałem zakwalifikować się do czwartej rundy eliminacji Ligi Europy - mówi w Baku trener Wisły Henryk Kasperczak. - Stać nas na odrobienie strat przekonuje Paweł Brożek. Dziś o godz. 18 polskiego czasu Wisła zaczyna bój o "życie" z FK Karabach z zadaniem odrobienia jednobramkowej straty z Krakowa.
Wisła przyleciała w środę do Baku, powitał ją upał, który jednak dziś w porze mecze (g. 21 w Baku) nie będzie aż tak dolegliwy. - Upały przeszkadzają w ciągu dnia, ale wieczorem jest zdecydowanie lepiej, więc nie ma się co nimi przejmować. W porze meczu powinno być całkiem przyjemnie - mówi Henryk Kasperczak. Nie traci wiary w swoich podopiecznych. - Nie jestem po raz pierwszy w Azerbejdżanie. W latach 60. grałem tu jako piłkarz, a kilka lat temu byłem obserwatorem na meczu reprezentacji Polski. Przyjechałem zakwalifikować się do czwartej rundy eliminacji Ligi Europy. Przypominam tylko, że w piłce czasem trzeba ponieść porażkę. Nie znam trenera, który wszystko wygrał. Jeszcze nic nie jest rozstrzygnięte - zapewnia szkoleniowiec.
- W pierwszym meczu mieliśmy problem ze skutecznością, ale cały zespół spisał się poniżej oczekiwań. Do tego rywale dobrze radzili sobie w obronie i wyprowadzali szybkie kontry. To sprawiło nam sporo kłopotu. Będę zadowolony, jeśli strzelimy bramkę jako pierwsi. To powinno nam pomóc - zakończył trener Wisły.
- Będziemy chcieli zrobić wszystko, aby odrobić straty i awansować do kolejnej rundy - zapowiada Paweł Brożek. - Przeanalizowaliśmy pierwsze spotkanie, wiemy jakie błędy popełniliśmy i na pewno będziemy chcieli wyciągnąć z tego wnioski.
Jak rozpocząć taki mecz, czy Wisła od początku rzuci się do odrabiania strat? - Wydaje mi się, że przebieg meczu będzie taki jak w Krakowie. Nie sądzę, aby drużyna Karabachu mogła zagrać ofensywnie, spodziewamy się, że to raczej my będziemy grać w ataku pozycyjnym - przewiduje Paweł Brożek.
Co mogło zmienić się w drużynie krakowian przez ostatni tydzień? W czym upatrywać szansy na zwycięstwo? - Podczas treningu wyglądamy nieźle, a na meczu było inaczej, więc ciężko mi powiedzieć. Mam nadzieję, że złapaliśmy trochę świeżości i dynamiki, której brakowało w pierwszym meczu. Mam nadzieję, że to przełoży się na wynik.
Przed czterema laty po słabym pierwszym meczu wiślacy przegrali z Iraklisem Saloniki, jednak na wyjeździe udało im się przechylić szalę na swoją korzyść i awansować. - Z tamtego składu pozostało tylko 5 czy 6 ludzi, ale pamiętam, że bohaterem meczu był mój brat, Piotr. Mieliśmy trochę szczęścia, bo piłka wpadła do bramki od słupka i po rykoszecie. Taka sytuacja oczywiście może się powtórzyć, ale musimy przede wszystkim liczyć na siebie i zagrać najlepiej jak potrafimy. Jeśli będziemy w optymalnej dyspozycji to stać nas na odrobienie strat - uważa napastnik wicemistrza Polski.
Mecz pokaże Polsat Sport.
Dziesiejcze przedpołudnie wiślacy spędzili w hgotelu. W Baku jest 36 stopni w cieniu. Trener Henryk Kasperczak zadecydował więc, iż w taką pogodę nie ma co ryzykować i zwyczajowy przedmeczowy spacer nie odbędzie się. Piłkarze dostali wolne przedpołudnie, ale mimo iż mieszkają tuż przy nadmorskim deptaku i małym molo, zobaczą je jedynie z hotelowego okna.
ASInfo/wislakrakow.com/wisla.krakow.pl
Aktualizacja 13:34
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
- PIŁKA RĘCZNA. Remis z Serbami
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
- PIŁKA RĘCZNA. Wygrana z Serbami
- Lindsey Vonn po raz 84
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w finale!
- Dr Andrzej Dubiel nie żyje
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Dwa złote medale biało-czerwonych w pierwszym dniu ME
- HOKEJ. Udany rewanż Unii, zwycięstwo lidera z Sosnowca
- Małe boisko, wielkie emocje. To ma być rok socca
- Po raz czwarty z rzędu o Puchar Polski siatkarzy w TAURON Arenie Kraków: doborowy kwartet gotowy do gry
- Niedziela, 11 stycznia 2026 r.
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w półfinale
- Michał Rakoczy odchodzi z Cracovii do Górnika
- Sobota, 10 stycznia 2026 r.
- Zmarł Martin Chivers
- Ampfutboliści zagrają w Japonii
- Nowy zarząd KS Cracovia
- Piątek, 9 stycznia 2026 r.
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Lüneburg 3:1 (FOTO)
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w ćwierćfinale
- TCS. Domen Prevc ze Złotym Orłem
- Czwartek, 8 stycznia 2026 r.
- TENIS. Linette wygrała z V.Williams (akt.)
- AIPS. Duplantis i Bonmati najlepsi w Europie
- Środa, 7 stycznia 2026 r.
- TCS. Nikaido po raz pierwszy
- HOKEJ. Unia przerwała serię GKS Katowice
- TOUR DE SKI. Diggins i Klaebo triumfatorami
- Wtorek, 6 stycznia 2026 r.
- Biało-czerwoni przygotowują się do EHF EURO 2026
- Poniedziałek, 5 stycznia 2026 r.
- HOKEJ. GieKSa pokonała zdobywcę Pucharu Polski
- AMP FUTBOL. O Puchar Polski w Świlczy
- Niedziela, 4 stycznia
- Jubileuszowy logotyp PZHL
- DART. Półfinał MŚ bez Krzysztofa Ratajskiego (akt.)
- TCS. Prevc z Wielkim Szlemem? Tomasiak ósmy
- HOKEJ. Dwa szlagiery na początek roku
- Trening Noworoczny Cracovii. Jędrzej Strózik zdobywcą pierwszego gola
- Sobota, 3 stycznia
- TCS. Prevc znów najlepszy (FOTO)
więcej wiadomości >>>



