TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Bez Clebera, za to z dwoma debiutantami Wisła sensacyjnie przegrała w pierwszym meczu 3. rundy eliminacji do Ligi Europy z Karabachem Agdam 0-1. W 90 minucie Maciej Żurawski nie wykorzystał rzutu karnego!
Zobacz galerię zdjęć
Wisła Kraków - Karabach Agdam 0-1 (0-0)
0-1 Nadirow 69
Sędziują: Tom Harald Hagen oraz Svein Wiken i Sven Midthjell (wszyscy z Norwegii). Żółte kartki - Bunoza dwie. Czerwona kartka - Bunoza (83, druga żółta). Widzów 4000
WISŁA: Jovanić - Čikoš, Kowalski, Bunoza, Piotr Brożek - Boguski (46 Małecki), Sobolewski, Jirsak, Paljić (66 Kirm) - Paweł Brożek (74 Łobodziński), Żurawski.
KARABACH: Welijew - Miedwiediew, Raszad F. Sadigow, Teli, Agolli - Raszad A. Sadigow, Abbasow, Ismaiłow, Rubins (40 Imamalijew) - Adamia (90+3 Kerimow) - Alijew (69 Nadirow).
O ile w pierwszych minutach postawę krakowian można było oceniać ze sporym dystansem (eksperymentalne zestawienie obrony), niezwykle ciężko było dostrzec progres mimo upływającego czasu. Słabo prezentował się debiutujący Dragan Paljić, a znajdujący się za jego placami Piotr Brożek, który w poprzedniej rundzie stanowił o ofensywnym obliczu Wisły, musiał koncentrować się na obronie. Poniżej oczekiwań spisywał się również Tomas Jirsak, bez zarzutów wywiązujący się z roli rezerwowego w poprzednich dwóch spotkaniach.
Wisła nie przebudziła się po przerwie, tymczasem Azerowie ze spokojem konstruowali akcje i przejęli inicjatywę. Udokumentowali to w 69. minucie, obejmując prowadzenie po precyzyjnym uderzeniu Wugara Nadirowa. Gol dodał im pewności, a w trakcie następnego kwadransa dwukrotnie mogli pokonać Milana Jovanica. Na trybunach zrobiło się nerwowo, bowiem kibice w najczarniejszych snach nie wyobrażali sobie przegranej w tak słabym stylu. Czarę goryczy przelał niewykorzystany rzut karny przez Macieja Żurawskiego w 90. minucie.
- Jeśli przegramy różnicą jednego gola, będziemy usatysfakcjonowani – mówił w przeddzień meczu Gurban Gurbanow. Jego podopieczni zrealizowali zatem plan z nadkładem, a Wisła będzie musiała zagrać w rewanżu o klasę lepiej, by znaleźć się w kolejnej rundzie eliminacji.
Najciekawsze momenty spotkania
8 min. – Maciej Żurawski wypracował pierwszy rzut rożny, po który zakotłowało się pod bramką strzeżoną przez Farada Valiyeva. Dośrodkowanie posłane zostało na długi słupek, gdzie znajdował się Mateusz Kowalski. Stoper nieczysto trafił w piłkę, ale ta trafiła w słupek i toczyła się wzdłuż linii. Welijew chwycił ją jednak w porę, uniemożliwiając dobitkę nabiegającym graczom.
21 min. – Karabach wyszedł z kontratakiem, który został przerwany przez Erika Čikoš w odległości około 30 metrów od bramki. Na odważną próbę zdecydował się Raszad F. Sadigow, widząc niepewne interwencje Milana Jovanica. Chociaż właściwie złożył się do strzału i silnie uderzył, zabrakło precyzji. Było to jednak ostrzeżenie dla wiślaków, mających problemy ze sprawnym przemieszczaniem się do obrony.
27 min. – Georgi Adamia pomknął prawym skrzydłem. Spostrzegł brak wbiegających partnerów i zdecydował się na wejście w pole karne. Spóźnieni obrońcy zablokowali strzał, wprawiając piłkę w niespodziewany kozioł. Na szczęście potoczyła się daleko od prawego słupka. Zaledwie kilka sekund później ponownie pociągnął Adamia. Minął Milana Jovanica, ale akcja zakończyła się niepowodzeniem, bowiem z ostrego kąta nie było możliwości na skierowanie futbolówki do siatki.
45 min. – Pierwsza połowa mogła się znakomicie zakończyć dla wiślaków. Aktyny Rafał Boguski wyłożył Radosławowi Sobolewskiemu, ale ten nie zdecydował się na uderzenie bez przyjęcia. Skierował się na wysokość środka pola karnego i pokusił się o uderzenie lewą nogą. Admir Teli instynktownie zahaczył piłkę, ale na tyle skutecznie, że trafiła ona do znajdującego się na pozycji spalonej Boguskiego.
58 min. – Wprowadzony jeszcze przed przerwą Emin Imamalijew kąśliwie wrzucił w pole karne. Przechodzącą obok słupka piłkę graczy obydwu ekip odprowadzali wzrokiem, jednak dla wiślaków był to wyraźny sygnał, że muszą wrzucić wyższy bieg, by do Azerbejdżanu pojechać przynajmniej z minimalną zaliczką.
65 min. – Radosław Sobolewski huknął z 25 metrów, ale bramkarz nie musiał interweniować. Była to jednak najlepsza okazja „Białej Gwiazdy” od początku drugiej połowy, w której nową jakość miał wnieść Patryk Małecki.
69 min. – Na Suchych Stawach zapanował szok. Rezerwowy Wugar Nadirow wykorzystał niepewną interwencję Piotra Brożka i z 17 metrów potężnie uderzył. Milan Jovanić wyciągnął się jak struna, ale na precyzyjne uderzenie przy prawym słupku nie mógł zaradzić. Nadirow powędrował w objęcia kolegów, również tych z ławki, bowiem o takim scenariuszu nie marzyli, przyjeżdżając do Krakowa. Nadirow zdobył gola po 19 sekundach od chwili pojawienia się na murawie!
74 min. – Karabach niemal skopiował sytuację sprzed pięciu minut, kiedy objął prowadzenie. Tym razem Nadirow pomylił się jednak o kilka centymetrów.
90 min. – Po jednej z nielicznych akcji wiślacy - za sprawą Małeckiego - wywalczyli rzut karny. Piłkę na 11 metrze ustawił Maciej Żurawski. Zdecydował się na wariant siłowy, ale jego intencje wyczuł Farhad Welijew. W odpowiedzi goście wyprowadzili kontratak. Zakończyli go strzałem, ale Milan Jovanić szczęśliwie sięgnął piłkę.
Robert Błaszczyk
* * *
Na meczu obecny był trener reprezentacji Azerbejdżanu - Hans-Hubert Vogts.
W zespole gości debiutował Andrejs Rubins, etatowy reprezentant Łotwy (108 meczów, 10 goli). Boisko z powodu kontuzji opuścił już 40 minucie. Trenował z Karabachem od kilku tygodni, ale dopiero w środę doszło do finalizacji transferu z mistrzowskiego Interu Baku, który zalegał mu z płatnościami. 32-letni lewy pomocnik w długiej karierze grał m.in. w szwedzkim Östers IF, Skonto Ryga, Crystal Palace Londyn, Spartaku Moskwa i Szinniku Jarosławl.
19:16 Aktualizacja: 20:00, 20:18, 20:50, 21:34, 21:55
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
- PIŁKA RĘCZNA. Remis z Serbami
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Sześć złotych medali!
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
- PIŁKA RĘCZNA. Wygrana z Serbami
- Lindsey Vonn po raz 84
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w finale!
- Dr Andrzej Dubiel nie żyje
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Dwa złote medale biało-czerwonych w pierwszym dniu ME
- HOKEJ. Udany rewanż Unii, zwycięstwo lidera z Sosnowca
- Małe boisko, wielkie emocje. To ma być rok socca
- Po raz czwarty z rzędu o Puchar Polski siatkarzy w TAURON Arenie Kraków: doborowy kwartet gotowy do gry
- Niedziela, 11 stycznia 2026 r.
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w półfinale
- Michał Rakoczy odchodzi z Cracovii do Górnika
- Sobota, 10 stycznia 2026 r.
- Zmarł Martin Chivers
- Ampfutboliści zagrają w Japonii
- Nowy zarząd KS Cracovia
- Piątek, 9 stycznia 2026 r.
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Lüneburg 3:1 (FOTO)
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w ćwierćfinale
- TCS. Domen Prevc ze Złotym Orłem
- Czwartek, 8 stycznia 2026 r.
- TENIS. Linette wygrała z V.Williams (akt.)
- AIPS. Duplantis i Bonmati najlepsi w Europie
- Środa, 7 stycznia 2026 r.
- TCS. Nikaido po raz pierwszy
- HOKEJ. Unia przerwała serię GKS Katowice
- TOUR DE SKI. Diggins i Klaebo triumfatorami
- Wtorek, 6 stycznia 2026 r.
- Biało-czerwoni przygotowują się do EHF EURO 2026
- Poniedziałek, 5 stycznia 2026 r.
- HOKEJ. GieKSa pokonała zdobywcę Pucharu Polski
- AMP FUTBOL. O Puchar Polski w Świlczy
- Niedziela, 4 stycznia
- Jubileuszowy logotyp PZHL
- DART. Półfinał MŚ bez Krzysztofa Ratajskiego (akt.)
- TCS. Prevc z Wielkim Szlemem? Tomasiak ósmy
- HOKEJ. Dwa szlagiery na początek roku
- Trening Noworoczny Cracovii. Jędrzej Strózik zdobywcą pierwszego gola
- Sobota, 3 stycznia
więcej wiadomości >>>















