TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
– Na wynik wpływa wiele czynników, ale my na pewno zagramy o zwycięstwo – przyznał trener Henryk Kasperczak przed czwartkową potyczką z Karabachem Agdam w ramach 3. rundy eliminacji do Ligi Europy. Pierwszy gwizdek zabrzmi o godzinie 20.
Dla gości z Azerbejdżanu wizyta w Krakowie jest wielkim wydarzeniem. – Wasza drużyna ma doświadczenie z europejskich rozgrywek. Mogła mierzyć się z wymagającymi rywalami i zdajemy sobie sprawę, na jakim poziomie przyjdzie nam zagrać – skromnie stwierdził trener Gurban Gurbanov. Na konferencji prasowej w imieniu całej drużyny podziękował za przyjęcie, sprawny transfer z lotniska do hotelu i pomocną dłoń przy wszelkich problemach.
Gurbanov wypowiadał się z wielkim szacunkiem o wiślakach: - Każdy chce wygrywać, nie inaczej jest z nami. Ale to Wisła jest faworytem jutrzejszego i rewanżowego spotkania. Wiemy, na co ją stać. Dla nas przegrana różnicą jednego gola będzie również satysfakcjonująca, a mam nadzieję, że obejrzymy znakomite widowisko.
Wszyscy zawodnicy będą do jego dyspozycji, a ostateczną decyzję co do wyjściowej jedenastki podejmie po treningu zaplanowanym na godzinę 20. Na trybunach stadionu Hutnika zasiądzie około pięciu tysięcy widzów, mimo tego spodziewa się niepowtarzalnej atmosfery. – Wiem, że tutejsi kibice potrafią naprawdę głośno dopingować swój zespół – dodał od siebie na zakończenie.
Zupełnie inne cele towarzyszą Wiśle, której nie ominęły problemy podczas przygotowań. Jeszcze przed weekendem urazu nabawił się Cleber, a jego występ stanął pod znakiem zapytania. Na szczęście uprawniony do występów w LE jest już Gordan Bunoza. Parę stoperów musiałby jednak tworzyć z Mateuszem Kowalskim lub Juniorem Diazem, co byłoby ryzykownym eksperymentem. - Rzeczywiście Cleber jest kontuzjowany. Nie wiem, czy będzie w stanie wziąć udział w spotkaniu. Sztab medyczny robi wszystko, by był gotowy. Jeżeli będzie to niemożliwe, pomyślimy nad optymalnym zestawieniem linii defensywy – potwierdził sytuację zdrowotną trener Henryk Kasperczak.
W czwartek nie chciałby eksperymentować, bowiem zdaje sobie sprawę z waleczności rywala. – Trzeba liczyć na sprawdzonych zawodników. Nad wprowadzeniem nowych będziemy się zastanawiać, bo zawsze potrzeba czasu do zgrania – przyznał.
Karabach był obserwowany przez Andrzeja Bahra, ale pod uwagę wzięto również jego ubiegłoroczne osiągnięcia. – W tamtym roku doszedł do 4. rundy i uległ dopiero Twente Entschede. To jest zespół ze Wschodu i podobnie jak my walczy, by dostać się do fazy grupowej – analizował.
W przeciwieństwie do szkoleniowca Azerów, nie wyjawił zadowalającego wyniku w kontekście rewanżu: - Takie kalkulacje są dobre dla mediów. Na wynik wpływa wiele czynników, ale my na pewno zagramy o zwycięstwo.
Niewygodny rywal bez gwiazd
Karabach Agdam uplasował się w poprzednim sezonie na trzecim miejscu w lidze. Zmagania rozpoczął od 1. rundy eliminacji do Ligi Europy. W niej wyeliminował macedoński FK Metalurg (4-1 i 1-1). Następnie wygrał rywalizację z FC Portadown z Irlandii Północniej, ale na własnym boisku jedynie zremisował 1-1 (w pierwszym meczu 2-1). Dopiero w 83. minucie na listę strzelców wpisał się 21-letni Asman Ismayilov, nie mający wielkiego obycia na arenie międzynarodowej.
W zespole, oprócz krajowych graczy, występuje dwóch Albańczyków, Gruzin i Łotysz. Za lidera uznawany jest rosły Admir Teli, który zapisał występy w albańskiej reprezentacji. Chociaż Karabach nie dysponuje zawodnikami o doświadczeniu z zachodnich lig, w poprzednich edycjach europejskich pucharów udowodnił, że potrafi być niewygodnym przeciwnikiem. Na rozkładzie ma już norweski Rosenborg Trondheim i fińską FC Honkę Espoo.
Niewątpliwie dodatkową motywacją będzie obecność na trybunach Bertiego Vogtsa, który od 2008 roku prowadzi reprezentację Azerbejdżanu. We wtorek niemiecki szkoleniowiec potwierdził przybycie do Krakowa.
rb
* * *
Piłkarze Białej Gwiazdy swój trening rozpoczęli w środę o godz. 17:00 na boisku lekkoatletycznym przy pawilonie medialnym. Po ponad godzinie Wiślacy zeszli z boiska i krótko potem wyjechali na przedmeczowe zgrupowanie. Drużyna gości natomiast przed godz. 20:00 pojawili się na stadionie Hutnika Kraków. Chwilę później Azerowie wyszli na trening. Przez pierwszy kwadrans zajęcia piłkarzy z Azerbejdżanu mogli oglądać dziennikarze, potem tradycyjnie przedstawiciele mediów musieli opuścić stadion. Przedtem jednak mogli zaobserwować ciekawe ćwiczenia w wykonaniu podopiecznych trenera Gurbana Gurbanova. Wszyscy piłkarze ustawili się w kilku rzędach, po czym ruszali do przodu, jednocześnie klaszcząc w dłonie w jednym rytmie. Następnie do klaskania w ręce dołączyli uderzanie w uda, a potem jeszcze w klatkę piersiową.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Aktualizacja, czwartek 11:25
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
- PIŁKA RĘCZNA. Remis z Serbami
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Sześć złotych medali!
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
- PIŁKA RĘCZNA. Wygrana z Serbami
- Lindsey Vonn po raz 84
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w finale!
- Dr Andrzej Dubiel nie żyje
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Dwa złote medale biało-czerwonych w pierwszym dniu ME
- HOKEJ. Udany rewanż Unii, zwycięstwo lidera z Sosnowca
- Małe boisko, wielkie emocje. To ma być rok socca
- Po raz czwarty z rzędu o Puchar Polski siatkarzy w TAURON Arenie Kraków: doborowy kwartet gotowy do gry
- Niedziela, 11 stycznia 2026 r.
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w półfinale
- Michał Rakoczy odchodzi z Cracovii do Górnika
- Sobota, 10 stycznia 2026 r.
- Zmarł Martin Chivers
- Ampfutboliści zagrają w Japonii
- Nowy zarząd KS Cracovia
- Piątek, 9 stycznia 2026 r.
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Lüneburg 3:1 (FOTO)
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w ćwierćfinale
- TCS. Domen Prevc ze Złotym Orłem
- Czwartek, 8 stycznia 2026 r.
- TENIS. Linette wygrała z V.Williams (akt.)
- AIPS. Duplantis i Bonmati najlepsi w Europie
- Środa, 7 stycznia 2026 r.
- TCS. Nikaido po raz pierwszy
- HOKEJ. Unia przerwała serię GKS Katowice
- TOUR DE SKI. Diggins i Klaebo triumfatorami
- Wtorek, 6 stycznia 2026 r.
- Biało-czerwoni przygotowują się do EHF EURO 2026
- Poniedziałek, 5 stycznia 2026 r.
- HOKEJ. GieKSa pokonała zdobywcę Pucharu Polski
- AMP FUTBOL. O Puchar Polski w Świlczy
- Niedziela, 4 stycznia
- Jubileuszowy logotyp PZHL
- DART. Półfinał MŚ bez Krzysztofa Ratajskiego (akt.)
- TCS. Prevc z Wielkim Szlemem? Tomasiak ósmy
- HOKEJ. Dwa szlagiery na początek roku
- Trening Noworoczny Cracovii. Jędrzej Strózik zdobywcą pierwszego gola
- Sobota, 3 stycznia
więcej wiadomości >>>




