Podopieczni Dariusza Kaszowskiego nie sprostali jednemu z faworytów do awansu i sami są sobie winni. O ile do gry obronnej Sokoła większych zastrzeżeń mieć nie można, to w ataku ponownie była tragedia.
Sokół Łańcut - Big Star Tychy 62-65 (14-21, 19-13, 15-19, 14-12)
SOKÓŁ: Fortuna 6, Pisarczyk 16 (4x3), Chromicz 14, Dubiel 10, Glapiński 10 (1x3) oraz Nitsche 0, Sowa 2, Szurlej 2, Strzelecki 2.
BIG STAR: Salamonik 10, Mielczarek 12, Hałas 8 (2x3), Bzdyra 11, Pacocha 9 (1x3) oraz Nowak 2, Markowicz 0, Wojsz 0, Bartosz 5 (1x3), Pustelnik 8 (1x3).
W I połowie gospodarze tylko sześć razy trafiali z gry, więc wynik 33-34 nie był wcale najgorszy. Należy jednak pamiętać, że dopiero w końcówce drugiej odsłony różnicę zmniejszył Wojciech Pisarczyk, który trafił dwie trójki. W III kwarcie wcale jednak nie było lepiej. Goście szybko odskoczyli i wydawało się, że są na dobrej drodze do pewnej wygranej. Ponownie jednak miejscowi zmobilizowali się i przed ostatnią częścią meczu tracili do tyszan jedynie 5 punktów. Bezpieczna przewaga gości utrzymywała się do 38 minuty. Wtedy Łukasz Pacocha otrzymał przewinienie techniczne i Rafał Glapiński wykonywał cztery rzuty osobiste. Wszystkie trafił i Sokół miał jeszcze piłkę z boku. Trójka Pisarczyka co prawda nie dotarła do celu, ale chwilę później dwa punkty zdobył Mateusz Sowa, a za trzy trafił Glapiński. Na tablicy widniał wtedy wynik 61-63. Niestety w nerwowej końcówce gospodarzom zabrakło szczęścia, a w ostatnich sekundach mogący doprowadzić do dogrywki Mateusz Nitsche chybił.
Nie wiele więc brakowało, aby Sokół wygrał, ale nie koniecznie na to by zasłużył. W końcu podopieczni Dariusza Kaszowskiego w dalszym ciągu fatalnie pudłowali. Łańcucianie trafili jedynie 5 trójek na 29 prób, a wcale nie lepiej było w rzutach z pół dystansu, z których celnych było 8 przy 22 oddanych. Miejscowych ratowały jedynie rzuty osobiste i co jest rzadkością Sokół dzięki nim zdobył równo połowę punktów.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
- PIŁKA RĘCZNA. Wygrana z Serbami
- Lindsey Vonn po raz 84
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w finale!
- Dr Andrzej Dubiel nie żyje
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Dwa złote medale biało-czerwonych w pierwszym dniu ME
- HOKEJ. Udany rewanż Unii, zwycięstwo lidera z Sosnowca
- Małe boisko, wielkie emocje. To ma być rok socca
- Po raz czwarty z rzędu o Puchar Polski siatkarzy w TAURON Arenie Kraków: doborowy kwartet gotowy do gry
- Niedziela, 11 stycznia 2026 r.
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w półfinale
- Michał Rakoczy odchodzi z Cracovii do Górnika
- Sobota, 10 stycznia 2026 r.
- Zmarł Martin Chivers
- Ampfutboliści zagrają w Japonii
- Nowy zarząd KS Cracovia
- Piątek, 9 stycznia 2026 r.
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Lüneburg 3:1 (FOTO)
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w ćwierćfinale
- TCS. Domen Prevc ze Złotym Orłem
- Czwartek, 8 stycznia 2026 r.
- TENIS. Linette wygrała z V.Williams (akt.)
- AIPS. Duplantis i Bonmati najlepsi w Europie
- Środa, 7 stycznia 2026 r.
- TCS. Nikaido po raz pierwszy
- HOKEJ. Unia przerwała serię GKS Katowice
- TOUR DE SKI. Diggins i Klaebo triumfatorami
- Wtorek, 6 stycznia 2026 r.
- Biało-czerwoni przygotowują się do EHF EURO 2026
- Poniedziałek, 5 stycznia 2026 r.
- HOKEJ. GieKSa pokonała zdobywcę Pucharu Polski
- AMP FUTBOL. O Puchar Polski w Świlczy
- Niedziela, 4 stycznia
- Jubileuszowy logotyp PZHL
- DART. Półfinał MŚ bez Krzysztofa Ratajskiego (akt.)
- TCS. Prevc z Wielkim Szlemem? Tomasiak ósmy
- HOKEJ. Dwa szlagiery na początek roku
- Trening Noworoczny Cracovii. Jędrzej Strózik zdobywcą pierwszego gola
- Sobota, 3 stycznia
- TCS. Prevc znów najlepszy (FOTO)
- Piątek, 2 stycznia
- DART. Krzysztof Ratajski w ćwierćfinale MŚ!
- HOKEJ. Puchar Polski dla Jastrzębia
- ANKIETA AIPS. Duplantis i Bonmati sportowcami roku
- Z kroniki żałobnej. Jan Burmer nie żyje
- Czwartek, 1 stycznia
- TCS. Domenator Prevc (FOTO)
więcej wiadomości >>>


