To był istny rollercoaster! Wisła prowadziła do przerwy z Miedzią 1-0, ale w II połowie goście strzelili dwa gole. Gdy zanosiło się na czwartą z rzędu porażkę Białej Gwiazdy z zespołem z Legnicy, nastąpił niesamowity zryw gospodarzy. Hiszpanie Sanchez i Rodado dwa razy posłali piłkę głową do bramki i lider I ligi zwyciężył 3-2!
25. kolejka I ligi piłkarskiej
Wisła Kraków - Miedź Legnica 3-2 (1-0)
1-0 Angel Rodado 8
1-1 Bartosz Kwiecień 52 (głową)
1-2 Mateusz Bochnak 65
2-2 Jordi Sanchez 82 (głową)
3-2 Angel Rodado 88 (głową)
Sędziował Albert Różycki (Łódź). Żółte kartki: Grujcic - Polak, Serafin, Stanclik. Widzów 24 113.
WISŁA: 28 Patryk Letkiewicz - 34 Raoul Giger, 97 Wiktor Biedrzycki, 29 Darijo Grujcic, 2 Julian Lelieveld - 10 Frederico Duarte (71, 17 Marko Bożic), 41 Kacper Duda (86, 51 Maciej Kuziemka), 12 James Igbekeme, 9 Angel Rodado, 7 Julius Ertlthaler - 99 Jordi Sanchez.
MIEDŹ: 72 Ivan Lucic - 49 Oliwier Szymoniak, 99 Bartosz Kwiecień (73, 59 Patryk Stępiński), 15 Milos Jovicic, 3 Mateusz Grudziński, 78 Cezary Polak (63, 7 Mateusz Bochnak) - 18 Asier Cordoba, 8 Jakub Serafin, 23 Erdal Rakip (73, 80 Zvonimir Petrovic), 98 Kamil Antonik (64, 10 Benedik Mioć) - 95 Marcel Mansfeld (77, 21 Daniel Stanclik).
Przez pierwsze pół godziny Wisła grała koncertowo, ale zdobyła tylko jedną bramkę. Po wrzucie Gigera z autu, podanie przedłużył Biedrzycki, a Rodado z pierwszej piłki, z woleja, uderzył prawą nogą z 14 m w prawy, dolny róg. Później świetne okazje mieli Mansfeld z Miedzi i Sanchez dla gospodarzy.
Po przerwie zaatakowała Miedź. W 52. minucie z prawej strony boiska z wolnego dośrodkował Serafin, a Kwiecień główkował z 5 m w lewe "okienko". W 65. minucie było już 2-1 dla gości. Z pola karnego kąśliwie strzelił dołem Serafin, Letkiewicz odbił futbolówkę, wprost pod nogi Bochnaka (b. zawodnik Cracovii). Wydawało się, że wiślacy już się nie podniosą po tym ciosie. Ale na finiszu meczu zdobyli się na kapitalny zryw! W 82. minucie wyrównał Sanchez, po "główce" dosłownie z metra, z "akrobatycznego" podania Lelievelda. Ale od 2-2 lepsze jest 3-2, więc gospodarze z determinacją szukali szansy. W 88. minucie w narożniku boiska piłkę - w przegranej sytuacji - wyłuskał Kuziemka, nastąpiło dogranie Gigera w pole karne. Najpierw Sanchez główkował z 10 m słupek, do dobitki doskoczył najszybciej Rodado i głową z 3 m trafił do siatki. To jego 21. gol w tym sezonie I ligi!
Statystyka meczu: strzały 19:10, celne 5:4, kornery 8:7, posiadanie piłki 54:46%
Wcześniej tego dnia, Komisja ds. Rozgrywek PZPN orzekła walkower na niekorzyść Wisły za mecz ze Śląskiem. Trzy punkty z Miedzią uspokoiły sytuację w tabeli. W piątkowy wieczór krakowianie mieli 11 "oczek" przewagi nad wiceliderem.