Zdjęcia: KACPER STANIEC
3. kolejka Ligi Mistrzów siatkarzy
ASSECO RESOVIA RZESZÓW - SPORTING CP LIZBONA 3-0 (25-9, 25-23, 25-19)
RESOVIA: 25 Cezary Sapiński 4, 19 Marcin Janusz 1, 18 Klemen Cebulj 8, 6 Danny Demyanenko 7, 5 Jakub Bucki 12, 4 Yacine Louati 19, 22 Erik Thomas Shoji (L) oraz 1 Mateusz Poręba 4, 16 Paweł Zatorski, 3 Wiktor Nowak, 7 Beau James Graham, 13 Michał Potera (L). Trener Massimo Botti.
SPORTING: 6 Kelton Eulavio Semedo Tavares 4, 21 Mads Kyes Jensen 6, 22 Lourenco Garcia Martins 12, 14 Jonas Aguenier 9, 5 Sergey Grankin , 16 Jan Pokersnik 3, 20 Nicolas Perren (L) oraz 7 Edson Alberto Valencia Gonzalez 2, 17 Armando Fernando Velazquez Escalante, 2 Tiago Militao Carvalho Ribeiro Pereira, 10 Goncalo Cruz Sousa (L), 3 Jan Galabov 1. Trener Joao Coelho.
Mecz trwał 77 minut. Widzów 1950.
Bezdyskusyjne zwycięstwo rzeszowian, jedynie w II secie goście byli blisko wygranej, prowadzili 19-15 i 22-20. Finisz Resovii był jednak skuteczny.
Louati zastąpił w składzie Szalpuka i został MVP meczu. Dobrze punktował także Bucki, który z kolei zastąpił Butryna.
W innym meczu grupy D: SVG Lüneburg - Aluron CMC Warta Zawiercie 0-3 (19-25, 21-25, 22-25)
W 4. kolejce Resovia jedzie do Niemiec, a Warta podejmie Portugalczyków. Najważniejsze spotkanie w grupie odbędzie się 11 lutego: Resovia zmierzy się z Wartą.
W tabeli gr. D: 1. Warta 9 pkt, 2. Resovia 6, 3. Lüneburg 3, 4. Sporting 0.

































