Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Puchar Polski > Wiadomości Puchar Polski
Cracovia w półfinale2020-03-10 21:22:00

Cracovia awansowała do półfinału Totolotek Pucharu Polski, wygrywając na wyjeździe, po dogrywce, z I-ligowym GKS Tychy 2-1.


GKS Tychy - Cracovia 1-2 (0-0, 1-1)

0-1 Mateusz Wdowiak 51

1-1 Wojciech Szumilas 90

1-2 Pelle van Amersfoort 115

Sędziował Łukasz Szczech (Kobyłka). Żółte kartki: Grzeszczyk, Steblecki, Daniel - Dytiatiev. Mecz bez publiczności (z powodu koronawirusa).

TYCHY: Jałocha - Mańka, Biernat, Sołowiej (66 Wilson), Moneta - Monterde (72 Szumilas), Daniel, Steblecki, Biegański (99 Staniucha) - Grzeszczyk, Lewicki (60 Piątkowski).

CRACOVIA: Hrosso - Rapa, Helik, Dytiatiev, Pestka (91 Lusiusz) - Hanca, Gol, van Amersfoort, Dimun (91 Siplak), Wdowiak (74 Vestenicky) - Lopes (102 Thiago).


W I połowie przeważali goście, ale jedyną sytuację bramkową mieli tyszanie. W 18. minucie Biegański zacentrował z prawego skrzydła, "główkę" Lewickiego z 5 m odbił przed siebie Hrosso. W sukurs przyszedł mu Helik i wybił piłkę.


Po przerwie nadal lepiej prezentowali się piłkarze 3. drużyny ekstraklasy, zdobywając w 51. minucie gola. Na środku boiska Hanca zagrał piętą do van Amersfoorta, ten uruchomił precyzyjnym podaniem Wdowiaka, który z 12 m uderzył celnie w "krótki" róg, w okolice górnego "okienka". Krakowianie mogli podwyższyć w 64. minucie, ale Helik trafił tylko w słupek. Później Pasy kontrolowały przebieg meczu, by w 90. minucie zaspać akcję gospodarzy, która przyniosła im remis. Piątkowski popędził prawym skrzydłem, dograł do środka, a Szumilas z 16 m huknął w prawy, górny róg.


Pierwsza część dogrywki nieoczekiwanie stała pod znakiem dominacji drużyny tyskiej. W 102. minucie strzał Staniuchy z prawej strony nogą obronił Hrosso, a Szumilas z dobitki posłał z 20 m "bombę" w poprzeczkę. Dwie minuty później w poprzeczkę główkował Piątkowski, a w 105+1. minucie piłkę zagraną przez tego zawodnika z linii bramkowej zdążył w ostatniej chwili wybić Lusiusz.


W drugiej części dogrywki mecz na swoją korzyść rozstrzygnęła Cracovia, zdobywając gola z niczego... Thiago zagrał z prawego skrzydła na 10. metr, a van Amersfoort przymierzył mocno pod poprzeczkę.


Statystyka meczu: 17:14 w strzałach (5:5 w celnych), 43:57% w posiadaniu piłki, 5:12 w kornerach i 22:44 w ilości dośrodkowań.


Cracovia dopiero po raz trzeci w historii awansowała do półfinału, poprzednio uczyniła to w 1962 i 2007 roku.


ST


wdowiak.jpg



więcej wiadomości >>>

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty