Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Wiadomości piłka nożna
Cenna wygrana Białej Gwiazdy w Łodzi2019-12-20 08:45:00

W 20. kolejce piłkarskiej ekstraklasy, ostatniej przed przerwą zimową, Wisła Kraków odniosła bardzo cenne zwycięstwo 4-2 nad ŁKS-em w Łodzi. 


ŁKS Łódź - Wisła Kraków 2-4 (1-3)

0-1 Maciej Sadlok 14 (wolny)

1-1 Dani Ramirez 33 (karny)

1-2 Jakub Błaszczykowski 43 (karny)

1-3 Maksymilian Rozwandowicz 45+1 (głową, samob.)

1-4 Vullnet Basha 77

2-4 Dani Ramirez 90+2 (karny)

Sędziował Paweł Raczkowski (Warszawa). Żółte kartki: Wolski, Sobociński, Guima, Ramirez, Rozwandowicz - Chuca, Pawłowski, Wasilewski (4żk). Czerwona kartka: Juraszek (ŁKS, 12). Widzów 4852.

ŁKS: Malarz - Grzesik, Juraszek, Sobociński, Rozmus - Piątek, Kalinkowski (67 Sekulski) - Wolski (16 Rozwandowicz), Ramirez, Trąbka (46 Guima) - Pirulo.

WISŁA: Buchalik - Burliga, Klemenz (19 Wasilewski), Janicki, Sadlok - Basha - Błaszczykowski, Chuca (53 Boguski), Pawłowski, Mak - Brożek (72 Buksa).


Mecz rozpoczął się bardzo dobrze dla gości. W 9. minucie Mak podał do wybiegającego na czystą pozycję Brożka, a ten został sfaulowany przez Juraszka. Arbiter początkowo pokazał łodzianinowi żółtą kartkę, ale po analizie VAR zamienił ją na czerwoną. Wskutek przerwy w grze wiślacy wykonywali wolnego z 18 m dopiero w 14. minucie. Sadlok kapitalnie przymierzył nad murem w okolice lewego "okienka" i było 1-0 dla Wisły.


Mimo osłabienia łodzianie próbowali atakować i w 30. minucie uśmiechnęło się do nich szczęście. Kalinkowski dośrodkował z prawej strony, trafiając w Janickiego. Gospodarze reklamowali "rękę", sędzia nie zareagował, lecz po podpowiedzi ze stanowiska VAR przerwał grę i uznał, że ręka rzeczywiście była, choć z obrazu telewizyjnego nie wydawało się to takie oczywiste. Karnego pewnie wyegzekwował Ramirez.


Końcówka I połowy należała do krakowian, którzy w 43. minucie objęli ponownie prowadzenie. Goście przeprowadzili bardzo ładną akcję, którą przerwał Rozmus faulując Maka. Jedenastkę wykorzystał Błaszczykowski strzelając w lewe okno. W doliczonym czasie Mak wywalczył korner, Sadlok zacentrował na głowę do Wasilewskiego, którego jednak uprzedził obrońca gospodarzy Rozwandowicz trafiając głową do własnej bramki przy lewym słupku.


ŁKS mógł w 45+5. minucie złapać kontakt, lecz w zamieszaniu Kalinkowski uderzył z kilku metrów obok słupka. Pięć minut po przerwie miejscowi mieli kolejną okazję, kąśliwy strzał Ramireza z 14 m Buchalik zdołał jednak odbić na korner.


W 65. minucie szansę miała z kolei Biała Gwiazda, lecz Brożek główkował zbyt lekko i niecelnie. W odpowiedzi, 5 minut później, Sekulski znalazł się na 7. metrze z prawej strony przed golkiperem, który jednak obronił strzał nogą.


W 77. minucie Wisła przypieczętowała zwycięstwo po tym jak Basha huknął z 20 m, a piłka odbiła się nad głową Malarza od poprzeczki i wpadła do siatki.


Goście mogli podwyższyć w 80. minucie, ale po indywidualnej akcji Sadloka Buksa trafił z 10. metra w Sobocińskiego.  Z kolei w 87. minucie Mak mierzył z lewej strony w dalszy róg, lecz spudłował. W 90. minucie futbolówka trafiła w rękę obrońcę łodzian, jednak sędzia nie zareagował. Zrobił to po chwili po drugiej stronie boiska, gdy po strzale Pirulo ręką piłki dotknął Wasilewski. Ramirez uderzył z 11 m w prawe okno ustalając wynik na 2-4.


Statystyka meczu: 11:16 w strzałach (6:5 w celnych), 45:55% w posiadaniu piłki, 5:8 w kornerach. Warto przypomnieć, że w I rundzie Wisła wygrała z ŁKS-em w Krakowie 4-0.


st


bashalks.jpg



więcej wiadomości >>>

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty